Czy Barcelona ruszy teraz po Julesa Koundé? [Aktualizacja 23:14]

Dariusz Maruszczak

12 lipca 2022, 22:07

Sport, Gerard Romero

36 komentarzy

Fot. Getty Images

Media potwierdziły dziś, że Raphinha zostanie piłkarzem Barcelony, ale klub pracuje nad kolejnymi transferami, mając w planach m.in. wzmocnienie środka obrony. Dziennikarze rozważają szanse Blaugrany na pozyskanie Julesa Koundé.

Stoper Sevilli jest kosztownym graczem i dlatego jego sprowadzenie nie będzie łatwe, ale są pewne kwestie, które mogą ułatwić Barcelonie zadanie. Gerard Romero poinformował, że Barça może zaoferować za Francuza 35-40 milionów euro i jednego ze swoich zawodników, aby obniżyć cenę operacji. Bardzo prawdopodobne, że byłby to Memphis Depay. Holender po transferze Raphinhi i powrocie Dembélé prawdopodobnie znajdzie się na wylocie z klubu, a wciąż ma swoją wartość. Romero donosił, że Barça poprosiła już nawet o wycofanie wizerunku Depaya z niektórych materiałów promocyjnych amerykańskiego tournée.

Korzystną okolicznością dla Barcelony może być to, że jej główny konkurent w walce o Koundé - Chelsea, wydaje się mieć wyżej na liście życzeń Kalidou Koulibaly’ego. The Blues mają wkrótce złożyć ofertę, a wysłannicy klubu już rozmawiali z agentem zawodnika. Chelsea nawet bardziej interesuje się jednak Matthijsem de Ligtem, o którego stara się też Bayern. Zainteresowanie londyńczyków innymi stoperami sprawia, że Barça może mieć mniejszą konkurencję w temacie Koundé. Sport donosi jednak również, że Katalończycy proszą Koulibaly’ego, żeby wstrzymał się z decyzją, więc ta rywalizacja może być wielofrontowa. 

Aktualizacja

23:14 Gianluca Di Marzio podaje, że jutro powinien zostać sfinalizowany transfer Koulibaly'ego do Chelsea za 40 milionów euro, a zawodnik będzie zarabiał 10 milionów rocznie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (36)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze