Jordi Sánchez: Robert Lewandowski jest niemal królem Polski

Mateusz Doniec

2 sierpnia 2022, 18:00

Sport

6 komentarzy

Fot. Getty Images

Pochodzący z Barcelony zawodnik Widzewa Łódź Jordi Sánchez udzielił wywiadu dla dziennika Sport, opowiadając o tym, jak w Polsce odbiera się transfer Roberta Lewandowskiego. Sánchez jako kibic Dumy Katalonii sam dopytywał się o historię Polaka i podkreśla, że widzi ekscytację wśród Polaków.

Sport: Jesteś w Polsce od trzech tygodni. Jak przebiega twoja adaptacja?

Jordi Sánchez: Wszystko jest inne. Najtrudniejsze są pierwsze dni, gdy jesteś sam. Powoli uczysz się pojedynczych słów w obcym języku. Przede wszystkim chodzi właśnie o język. To najtrudniejsze, bo nie każdy mówi po angielsku. Co do miasta, to mam szczęście, bo Łódź jest jednym z najważniejszych w kraju. Jak na razie wszystko jest w porządku.

Gdy trwała saga związana z transferem Roberta Lewandowskiego byłeś już w Polsce. Jak to wyglądało z tej perspektywy?

Wszyscy mnie o to pytali, ponieważ pochodzę z Barcelony. Każdy był pełen emocji. Zapytałem, dlaczego Lewandowski chce tej zmiany i powiedziano mi, że potrzebował zmiany sportowej. On zdobył już wszystko i tutaj jest prawie królem Polski. Potrzebował wyzwań związanych z wygrywaniem, z byciem kluczowym zawodnikiem i gwiazdą drużyny. Teraz jest w Barcelonie i może stać się tym elementem, którego my, culés, bardzo chcemy. W tych dniach na ulicach można było zauważyć mnóstwo Polaków w koszulce Barcelony. Być może niektórzy ludzie, którzy kibicowali Realowi, przerzucili się teraz na Barcelonę! Teraz mówi się, że Lewandowski już dokonał historycznej rzeczy w hiszpańskim futbolu, ponieważ jest pierwszym Polakiem grającym dla FC Barcelony. Ludzie są podekscytowani. Oglądalność meczów Barcelony w Polsce na pewno się zwiększy.

Jak opisują go ci, którzy znają go z bliska?

Dużo pytałem, skąd pochodzi, gdzie zaczynał… Powiedziano mi, że tutaj w Lechu Poznań był bardzo krótko, bo był z innej ligi. Wszystko, co miał w polu karnym, zamieniał na bramkę tak jak teraz. Tutaj w Polsce nie był długo, ale przez każdy klub przechodził szybko, ponieważ grał na wyższym poziomie.

Zauważyłeś coś nowego w Polsce, odkąd Lewandowski przeszedł do Barcelony?

Każdy o tym mówi. Wszystkie serwisy informacyjne się od tego zaczynają. Mnóstwo ludzi stało się fanami; widzę wiele koszulek na ulicy. Właściciel mojego mieszkania ma wytatuowany herb Barçy, ale nie wiem, jaki wpływ na to miał transfer Lewandowskiego (śmiech). Tutaj ludzie żyją futbolem, a mecze Barçy będą przeżywać z inną intensywnością. Jestem pewny, że tutejsze bary będą się wypełniać, ponieważ ludzie będą chcieli obejrzeć nie tyle mecz Barcelony, co mecz Barcelony Lewandowskiego.

Co sądzisz o przedsezonowych meczach Barcelony?

To było trudne ze względu na różnicę czasową, ale mam przyjaciół, którzy mnie budzili. Było tak, jak się spodziewaliśmy: z okazjami i różnymi ciekawymi elementami. Brakowało goli, a tego Barça potrzebuje. Teraz jest „Lewangoalski”, jak to mówił Müller. Oby tak rzeczywiście było.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (6)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze