Robin Le Normand udzielił wywiadu dziennikowi Marca przed dzisiejszym meczem Realu Sociedad z Barceloną. Stoper gospodarzy cieszy się na możliwość sprawdzenia się przeciwko Robertowi Lewandowskiemu.
Pomówmy o dzisiejszym meczu. Przyjeżdża do was Barcelona, szykuje się pierwszy hit tego sezonu?
Oczywiście, że tak! Barça bardzo się wzmocniła, już wcześniej miała bardzo silną ekipę, teraz będzie jeszcze trudniej ją pokonać. Ale jesteśmy przekonani, że mamy wystarczające środki, żeby móc jej zrobić krzywdę.
Wygraliście kilka razy z Realem Madryt, ale z Barçą jeszcze nie. Dlaczego?
To bardzo silne zespoły z najlepszymi piłkarzami na świecie i często, nawet jak rozgrywa się przeciwko nim dobry mecz, to się nie wygrywa. Z Barceloną byliśmy bardzo blisko, ale zremisowaliśmy 2:2 w lidze i Superpucharze. Czemu? Przez detale, oby tym razem okazały się dla nas szczęśliwe, to będziemy mieli szansę wygrać po raz pierwszy.
Co za okazja móc mierzyć się z Robertem Lewandowskim. Czekasz na ten pojedynek?
Lubię grać przeciwko najlepszym piłkarzom, a Polak niewątpliwie zalicza się do tego grona. Będzie trudno go zatrzymać, ale bardzo cieszę się na ten mecz, motywuje mnie ten pojedynek. W takich spotkaniach najważniejszy jest kolektyw, musimy pomagać sobie nawzajem.
Chciałbym zapytać, czy według ciebie Lewandowski jest najlepszym napastnikiem świata, czy jednak jako Francuz odpowiesz, że jest nim Benzema?
Masz rację, jako Francuz powiem, że lepszy jest Benzema, ale zobaczymy, jak to będzie wyglądało w tym roku w LaLidze.
Jeśli wygracie z Barceloną, fani uwierzą w was jeszcze bardziej.
Jak fani będą nas wspierać i wierzyć, że jesteśmy w stanie robić wielkie rzeczy, będzie to dla nas najlepszy możliwy prezent od nich.
Komentarze (4)