Pedri: Chcemy wygrać wszystko

Mateusz Doniec

20 września 2022, 21:45

Sport

8 komentarzy

Fot. Getty Images

Pedri udzielił wywiadu dziennikowi Sport podczas zgrupowania reprezentacji Hiszpanii. 19-latek skomentował zarówno bieżący, jak i poprzedni sezon. Kanaryjczyk wysoko stawia cele na koniec obecnego sezonu, ale jest przekonany, że z taką kadrą Barça może walczyć o wszystko.

Sport: Czy określiłbyś ten początek sezonu z FC Barceloną jako spektakularny?

Pedri: Zanotowaliśmy dobry początek. Zarówno my, jak i Real Madryt zaczęliśmy bardzo dobrze, a nowi zawodnicy wiele wnieśli do zespołu, co widać na boisku.

Jak oceniasz poprzedni sezon?

Myślę, że był to trudny sezon zarówno pod względem osobistym, jak i zespołowym. To prawda, że osiągnęliśmy nasze cele ustalone w połowie sezonu, ale osobiście było to trudne i nie było tak, jak chciałem.

Czy wyciągnąłeś z tego wnioski?

Kiedy przychodzą kontuzje, myślisz o wielu rzeczach: Jak do nich doszło, co możesz zrobić, żeby się poprawiło... Zmieniłem coś w swojej codziennej pracy poza ośrodkiem sportowym.

Czy jesteś teraz silniejszy?

Dużo pracuję nad swoją sprawnością fizyczną. Wciąż muszę się poprawiać, ale stopniowo dodaję drobne elementy. Z powodu napiętego terminarza nie można się aż tak wysilać każdego dnia, ale zawsze można coś poprawić.

A pod względem piłkarskim można się jeszcze poprawić?

Nie uwierzysz... mam jeszcze wiele do zrobienia. Muszę częściej wchodzić w pole karne, zawsze podejmować właściwą decyzję i ciężko pracować dla zespołu, o co proszą mnie trenerzy.

Innymi słowy, masz strzelać więcej bramek?

To moje zadanie. W meczu przeciwko Bayernowi zmarnowałem szanse, których nie można wybaczyć. Pracuję teraz, aby kolejne dwie próby były lepsze.

Trzeba jeszcze strzelić pierwszego gola dla reprezentacji...

Naprawdę nie mogę się doczekać. Zagrałem w 12 meczach i nie mogę się doczekać, żeby dołożyć swoje ziarenko. Jeśli nie, to chcę przynajmniej dużo pracować i asystować.

Ty nie świętujesz goli tańcem...

Świętowanie bramki, "zakładając okulary" to dedykacja dla mojego ojca, który zaszczepił we mnie futbol. Każdy może ją zadedykować komu chce.

Co sądzisz o kontrowersjach w sprawie Viniciusa?

Nie chcę się mieszać w kontrowersje, niech każdy robi co chce, pod warunkiem, że nie okazuje braku szacunku dla innych.

Jakie to uczucie być liderem?

Nie uważam się za lidera. Zawsze staram się wykonywać pracę dzień po dniu. Bądź spokojny i ciesz się futbolem. Jeśli cieszysz się grą w piłkę, wszystko układa się lepiej.

Czy czujesz, że w tym roku ciąży na tobie duża presja?

Wszystkie drużyny są lepsze, każdy może cię pokonać na każdym terenie. Zawsze jest presja nałożona na Barcelonę i reprezentację. Trzeba starać się przed tym uciec, zachować spokój i cieszyć się tym.

Czy masz ambicję, by wygrać wszystko?

Mamy dobrą reprezentację i dobry zespół w Barcelonie. Gramy taki futbol, jaki lubię i możemy zdobywać tytuły. Postaramy się. Miejmy nadzieję, że tak się stanie i na koniec sezonu będziemy walczyć o wszystko.

Czy ten zespół jest w stanie tego dokonać?

Myślę, że tak. Tutaj i w Barcelonie mamy drużyny, które mogą wygrać wszystko. Pracujemy nad tym, aby na koniec sezonu móc wygrać wszystko, o co gramy.

Czy pomaga drużynie narodowej to, że nie jest uważana za faworyta do zdobycia mistrzostwa świata?

Może ludzie nie oczekują od nas tak wiele. Nie widzą nas jako faworytów, ale w środku my sami widzimy siebie jako faworytów. Nie założymy medalu za zwycięstwo, nic nie robiąc. Jeśli będziemy pracować tak, jak powinniśmy, to okazja się pojawi.

Czy sukces koszykarskiej reprezentacji na mistrzostwach Europy jest dobrym przykładem?

Tak, mieli młodych ludzi z chęcią wygrywania i zobaczyli na co ich stać. Oglądając ich w domu, bardzo mi się podobała ich gra. Coś podobnego może się zdarzyć w naszym przypadku.

Czy marzysz o zdobyciu Złotej Piłki?

Mam nadzieję, że będę miał szansę, ale o zdobycie jej będzie bardzo trudno. Trzeba być najlepszym na świecie, a ja wciąż muszę się wiele nauczyć i wiele poprawić, aby ten dzień nadszedł.

Czy z Lewandowskim łączy cię jakaś szczególna chemia?

To szaleństwo, daje wiele bramek, asyst... jest maszyną w polu karnym. Praca z nim jest spektakularna, pomaga młodym, tym, którzy przybyli teraz lub tym, którzy są z nami od lat. Jest dla nas bardzo dobry w na boisku i poza nim.

Od Busquetsa, Xaviego, Iniesty do Busquetsa, Pedriego, Gaviego...

To szalone porównywać się z nimi. Busi jest w obu tercetach, a Xavi i Iniesta to szaleni zawodnicy, topowi gracze przez wiele lat. Zarówno w Barcelonie jak i w reprezentacji zapisali się w historii. Ja i Gavi możemy się wiele nauczyć od Busiego i ludzi, którzy nas uczą gry w piłkę. Gavi ma ogromny potencjał, aby być z nami przez długi czas.

Jak radzicie sobie z zarządzaniem w szatni mając na ławce dwóch tak ważnych zawodników jak Piqué i Alba?

To prawdziwe gwiazdy. Pomagają młodym zawodnikom na co dzień, doradzają na podstawie tego, czego sami doświadczyli. Oprócz swojej jakości, mogą wnieść wiele do składu.

Przezwyciężyłeś sezon naznaczony kontuzją i wracasz do pełni sił. Dałeś jakieś rady Ansu Fatiemu?

Ansu miał bardzo ciężką i długą kontuzję. to skomplikowane. Kiedy jesteś poza grą, w twojej głowie wiele się dzieje. On wie, że może wrócić, że ma odpowiednie cechy, aby tu być i trenuje, żeby się udało. Mówiłem mu wiele razy, że musi być spokojny i pracować. Jeśli będzie pracował tak, jak pracuje teraz, to zobaczymy, że to prawdziwy crack.

Czy jesteśmy niesprawiedliwi wobec Ferrana Torresa?

Z Ferranem przyjaźnię się od dawna, Odkąd się poznaliśmy, dużo się śmiejemy. Ludzie sporo o nim mówią. Jest pewny siebie i gra bardzo dobrze. Trenuje, pracuje na siłowni... jego jakość jest świetna. W reprezentacji zdobywa bramki, asystuje... może nam dać wiele.

Porozmawiajmy o Dembélé... to fenomen.

Cały czas zaskakuje nas zarówno na boisku, jak i poza nim. W dniu meczu dowiedzieliśmy się, że został ojcem... Na boisku z piłką potrafi zrobić wszystko dobrze, to szalone. Bardzo niewielu ludzi na świecie potrafi robić takie rzeczy. Zawsze się śmieje i rozwesela grupę. To szaleństwo mieć go w kadrze. Mam nadzieję, że będzie mógł zostać z nami na wiele lat.

Czy da się pokonać ten Real Madryt?

Tak. Jeśli robimy to, co mamy robić, wygrywamy. Sezon jest długi. Każdy może stracić punkty, dlaczego nie? Mogą stracić kilka punktów, a dodatkowo w międzyczasie jest mundial.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (8)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze