Raphinha podtrzymuje, że był faulowany w polu karnym Celty

Dariusz Maruszczak

10 października 2022, 08:41

Sport, MD, Barca TV

63 komentarze

Fot. Getty Images

Raphinha i Frenkie de Jong po zakończeniu meczu z Celtą zdawali sobie sprawę, że Barcelona nie spisała się najlepiej, ale zgodnie podkreślili znaczenie zdobycia trzech punktów przed Klasykiem. Brazylijczyk podtrzymuje swoje zdanie, że był faulowany w polu karnym.

­Raphinha skomentował swoje odczucia co do kontrowersyjnej sytuacji, w której Javi Galan podłożył mu nogę. – Poczułem, że mnie dotknął, i nie mogłem kontynuować akcji, dlatego upadłem na ziemię. Oczywiście, że chciałbym oddać strzał i zdobyć bramkę, gdybym miał okazję, gdyby zagranie było czyste. W tej akcji nie mogłem jednak grać dalej. Według arbitra nic jednak nie było.

­Brazylijczyk nie ukrywał, że dla Barcelony było to trudne spotkanie, ale stwierdził, że również takie pojedynki trzeba wygrywać. – W sezonie będą takie trudne i wyrównane mecze, w których będziemy cierpieć, ponieważ rywal też ma dużo jakości i chce wygrać, ale najważniejsze jest to, że potrafiliśmy dziś przecierpieć, aby ostatecznie zdobyć trzy punkty.

Raphinha chwalił też Ter Stegena. – Posiadanie wielkich zawodników jest ważne, a Marc to wspaniały bramkarz. Po raz kolejny uratował nas przed wyrównaniem. To bramkarz, który ma dużo pewności siebie

Frenkie de Jong w podobnym tonie oceniał wartość zdobytych trzech punktów przed meczem z Realem. – Bardzo ważne było, żeby dziś wygrać i być liderem przed Klasykiem. Nie myśleliśmy jednak o Interze przed Celtą, więc teraz myślimy już tylko o środowym meczu, a nie o spotkaniu z Realem. Dzisiaj cierpieliśmy, zwłaszcza w drugiej połowie, ale trzeba wygrywać takie spotkania, aby walczyć o mistrzostwo. Musimy jednak dużo poprawić w swojej grze.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (63)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze