Mundo Deportivo poinformowało dziś, że Barcelona rozważa pozyskanie defensywnego pomocnika już w zimowym okienku transferowym. Dziennik Sport przedstawia jednego z kandydatów do gry na tę pozycję, którym zainteresowała się Duma Katalonii.
Barça szuka defensywnego pomocnika, który mógłby zastąpić Sergio Busquetsa w perspektywie krótkoterminowej, zapewniając płynność w rozpoczynaniu akcji oraz solidność w defensywie. Takim zawodnikiem może być reprezentant PSV Ibrahima Sangare. Barcelona śledzi postępy 24-latka od dłuższego czasu i była blisko sprowadzenia go, gdy grał dla Toulouse, ale nie doszła do porozumienia z tym klubem i agentem zawodnika. Ostatecznie dwa lata temu Sangare przeniósł się za 7 milionów euro do Eindhoven, gdzie zrobił kolejny krok do przodu w swojej karierze i do świetnej postawy w obronie dołożył poprawę wydajności w ataku pozycyjnym.
Problem w tym, że Sangare wzbudza duże zainteresowanie w Anglii i jest wyceniany obecnie na około 30 milionów euro. W Holandii zapewnia się, że Barça śledzi występy pomocnika, ale do tej pory nie kontaktowała się z nikim w jego sprawie. Tymczasem wiele wskazuje na to, że PSV zrobi się za małe dla Sangare już w styczniu albo w lecie przyszłego roku. 24-latek w 104 występach dla holenderskiego klubu strzelił dziewięć goli i zaliczył siedem asyst. W reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej pomocnik rozegrał 24 spotkania.
W Barcelonie trwa debata na temat najlepszej opcji na zastępstwo Busquetsa, a najbardziej cenieni są Zubimendi i Enzo Fernández, ale ich cena będzie wysoka. Kolejni kandydaci to Ruben Neves (co do którego zdaniem Sportu Xavi nie jest przekonany), Jorginho i Youri Tielemans. Zobaczymy, kogo Barça spróbuje pozyskać na pozycję hiszpańskiego weterana, dla którego może to być ostatni sezon w Dumie Katalonii.
Komentarze (41)