Ostatnie kilka spotkań Barcelony miało duży wpływ nie tylko na sytuację zespołu w dwóch głównych rozgrywkach, czyli w Lidze Mistrzów i La Liga, ale też na pozycję niektórych piłkarzy. W stosunku do formy podstawowej do tej pory pary skrzydłowych, czyli Dembélé i Raphinhi, pojawiły się poważne wątpliwości, z kolei Ansu Fati i Ferran Torres zaczęli dużo lepiej wykorzystywać swoje minuty. Rywalizacja w ataku wydaje się zatem nareszcie nabierać rumieńców.
Porażka i remis z Interem Mediolan w fazie grupowej Ligi Mistrzów oraz wpadka na Santiago Bernabéu w El Clásico wymagały od Xaviego Hernándeza wstrząśnięcia drużyną w poszukiwaniu reakcji, której towarzyszyłaby poprawa gry. Trener Barçy w spotkaniu z Villarrealem dokonał zmian we wszystkich formacjach, ale najbardziej znaczące były te w ataku. Xavi do tej pory stawiał na Dembélé i Raphinhę, czyli dwóch szeroko grających typowych skrzydłowych, a wczoraj zdecydował, że Lewandowskiemu towarzyszyć będą Ansu Fati i Ferran Torres. Decyzja okazała się być słuszna, ponieważ Barcelona zwyciężyła drużynę Emery'ego 3:0, a obaj Hiszpanie mieli udział w akcjach bramkowych. Dobry występ z Żółtą Łodzią Podwodną został poprzedzony pozytywnym wejściem z ławki Ansu i Ferrana w Klasyku, co może sugerować, że trener z Terrassy będzie miał poważny dylemat, na jakich atakujących postawić w kolejnych meczach.
Biorąc pod uwagę cały obecny sezon główne statystyki (za fbref.com) czwórki skrzydłowych Blaugrany wyglądają następująco:
| Ousmane Dembélé | Ansu Fati | Ferran Torres | Raphinha | |
|---|---|---|---|---|
| Mecze | 14 | 14 | 12 | 13 |
| Minuty | 924 | 472 | 434 | 685 |
| Gole | 3 | 3 | 2 | 1 |
| Asysty | 4 | 3 | 1 | 1 |
| G+A/90 min | 0,68 | 1,14 | 0,62 | 0,26 |
Z danych w tabeli wynika, iż największą liczbę minut zgromadził do tej pory Dembélé, przy czym należy pamiętać o problemach zdrowotnych jakie trapiły Fatiego i Ferrana. Francuz prowadzi również w klasyfikacji kanadyjskiej (7 G+A), a najmniej okazały pod tym względem jest dorobek Raphinhi. W przeliczeniu na 90 minut spędzonych na boisku na prowadzenie wysuwa się jednak Ansu Fati (1,14 G+A), który jest najbardziej efektywnym atakującym z analizowanej czwórki. Jak podaje Pedro Martín młody Hiszpan to również jeden z pięciu piłkarzy z największą liczbą zdobytych bramek (18) przed ukończeniem 20. roku życia na najwyższym poziomie rozgrywkowym w XXI wieku. Wyprzedzają go jedynie Fernando Torres (27), Kun Agüero (24), Leo Messi (21) i Bojan Krkić (20).
Statystyki nie mówią jednak wszystkiego. Niewątpliwie istotną kwestią przy wyborze składu są też dla Xaviego cechy charakterystyczne gry poszczególnych zawodników. Dembélé i Raphinha zapewniają szybkość i nieprzewidywalność w ataku oraz częstsze dośrodkowania, z kolei Ferran i Fati polegają bardziej na boiskowej inteligencji, regularnie szukają miejsca między formacjami przeciwnika oraz w polu karnym. Francuz jest obunożny, Brazylijczyk operuje głównie lewą nogą, a Hiszpanie prawą. Z tej czwórki jedynie Ansu jest wychowankiem La Masii. Pozostali zostali sprowadzeni do klubu za duże (Torres - 55 mln euro, Raphinha - 58 mln euro) bądź bardzo duże pieniądze (Dembélé - 125 mln euro).
W perspektywie zbliżającego się wielkimi krokami mundialu w Katarze regularna gra w kolejnych spotkaniach będzie istotna dla wszystkich atakujących Barçy, jednak najbardziej dla Fatiego. Luis Enrique nie powołał lewego skrzydłowego na ostatnie zgrupowanie do kadry Hiszpanii, co może sugerować, że występ na mistrzostwach świata mu się wymyka. Lucho znany jest z twardej ręki oraz podejmowania niepopularnych decyzji, niemniej urodzony w Gwinei Bissau piłkarz na pewno zrobi wszystko, aby osiągnąć swój cel.
Bez względu na plany i marzenia zawodników przed Xavim stoi kolejny dylemat - czy w kolejnych spotkaniach w dalszym ciągu wystawiać bardziej doświadczonych Dembélé i Raphinhę, czy też zdecydować się na ustawienie, które świetnie funkcjonowało w spotkaniu z Villarrealem (Ansu i Ferran)?
Komentarze (18)