FC Barcelona podejmowała dzisiaj u siebie Athletic Bilbao. Duma Katalonii pokonała drużynę z kraju Basków 4:0. Sergio Busquets rozegrał 90 minut, a po meczu wypowiedział się na temat zwycięstwa i nadchodzących spotkań.
[Barça TV]: Zagraliście dzisiaj bardzo dobre spotkanie…
Tak, zgadza się. Gramy teraz z trudnymi rywalami, ostatnio Villarreal, a dzisiaj Athletic. W obu spotkaniach zaprezentowaliśmy się dobrze w pierwszych połowach, co daje nam spokój i łatwość przed nadchodzącymi meczami. Wciąż jesteśmy w walce o czołowe pozycje.
Jaki był sekret dzisiejszego spotkania? Czy gra czterema pomocnikami miała zaskoczyć rywali?
Myślę, że zagraliśmy dobrze i z dużą intensywnością. Athletic jest bardzo dobrą drużyną, która zawsze walczy i ciężko jest grać przeciwko niej. Myślę, że zagraliśmy dobrze, wychodząc czwórką pomocników z Pedrim na boku, który później schodził do środka. Sądzę, że rywale się tego nie spodziewali, dzięki czemu mieliśmy swoje okazje i zdobyliśmy cztery gole.
Świetny występ Dembélé, trzy asysty i gol…
Tak, wiemy, jakie znaczenie ma dla nas Ousmane, tak samo jak pozostali skrzydłowi. Dzisiaj to był Dembélé, kolejnym razem może to być Ansu, Ferran czy Raphinha. Mamy bardzo dużo piłkarzy i musimy wyciągać z każdego z nich wszystko, co najlepsze, aby grać lepiej jako drużyna. Jesteśmy na dobrej drodze.
Komentarze (2)