Marc-André ter Stegen pojawił się w strefie mieszanej po porażce z Bayernem 0:3. Niemiecki bramkarz podkreślił, że zespół rozczarował w Lidze Mistrzów, ale zaznaczył, że już trzeba myśleć o kolejnym meczu z Valencią.
Mecz: To było rozczarowanie, ale musimy iść dalej. Pod względem emocjonalnym to było dziwne uczucie grać, nie mają już żadnych szans. To była kwestia honoru, ale Bayern zdobywał bramki w ważnych momentach, które uniemożliwiały nam rywalizację z nimi. Teraz będziemy musieli być samokrytyczni. Ten moment jest bolesny w Lidze Mistrzów. To był jeden z klarownych celów i teraz musimy myśleć o tym, co nas czeka w kolejnych tygodniach.
Co dalej: Jesteśmy pierwszymi, którzy chcą się poprawić i odnieść sukces. Teraz musimy skupić się na lidze i później myśleć o Lidze Europy. Będziemy gotowi. Najważniejsze, aby nie wpłynęło to na nas w kolejnych meczach ligowych.
Zawód: Celem jest zawsze pozostanie w Lidze Mistrzów, ale mamy zupełnie inny zespół niż w zeszłym roku, z dużym potencjałem. W Monachium graliśmy dobrze, ale zdobyliśmy bramki, w Mediolanie to samo... Teraz celem jest mecz z Valencią w sobotę.
Komentarze (34)