Chorwacja pokonała Maroko 2:1 i zdobyła brązowy medal mistrzostw świata. Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego meczu zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: Otwarte spotkanie
Spotkania Chorwatów na turnieju w Katarze nie charakteryzowały się raczej dużą liczbą bramek i futbolem pełnym polotu. Swoją skuteczną grą ekipa z Europy potrafiła jednak dotrzeć aż do półfinału, gdzie uległa świetnie dysponowanej Argentynie 0:3. Wielu kibiców spodziewało się dzisiaj zamkniętego spotkania i Chorwacji skupionej na defensywie. Na szczęście byliśmy świadkami bardzo otwartego meczu, z wieloma sytuacjami z obu stron, a przede wszystkim - bramkami. Chorwaci w pewien sposób swoją dzisiejszą grą „odpokutowali” za momentami ciężką do oglądania piłkę podczas tego turnieju.
Najgorsze: Sędzia Abdulrahman Al Jassim
Wybór katarskiego sędziego jako arbitra w meczu o trzecie miejsce wiązał się z pewnymi kontrowersjami. FIFA chciała zapewne wykonać miły gest w stosunku do gospodarzy i wybrała właśnie Abdulrahmana Al Jassima. Arbiter, szczególnie w drugiej połowie, nie panował jednak nad sytuacją na boisku, a w 76. minucie podjął bardzo kontrowersyjną decyzję, nie przyznając rzutu karnego Chorwatom, mimo że Amrabat ewidentnie kopnął w polu karnym Maroka obrońcę drużyny przeciwnej, Gvardiola. Co więcej, chwilę potem po drugiej stronie boiska pretensje do Al Jassima mieli piłkarze z Afryki po sytuacji w polu karnym Chorwacji, gdy na murawę padł Hakimi. Sędzia pozostał niewzruszony na protesty i pozostawił pewien niesmak po swojej pracy w dzisiejszym meczu.
Komentarze (4)