AS: Xavi będzie chciał zatrzymać Busquetsa w klubie

Krystian Cichocki

25 grudnia 2022, 12:00

AS

71 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Barcelona uważa za nieuniknione odejście Sergio Busquetsa wraz z końcem sezonu. Xavi chce jednak spotkać się z pomocnikiem, by poprosić go o pozostanie na Camp Nou na kolejny sezon.

Po tym, jak Sergio Busquets ogłosił w zeszłym tygodniu zakończenie reprezentacyjnej kariery po 143 występach na arenie międzynarodowej, dla Barcelony stało się jasne, że ich kapitan realizuje przemyślany plan. Pomocnikowi Dumy Katalonii wraz z końcem sezonu kończy się kontrakt z klubem i wszystko wskazuje na to, że po odejściu z kadry Hiszpanii, Busquets opuści również Blaugranę.

Jak donosi AS, Xavi, będący nie tylko trenerem, ale także przyjacielem Busquetsa, liczy na ostatnią rozmowę, która ma przekonać kapitana do pozostania na kolejny rok. Będzie to podobna próba, której miał dokonać również Luis de la Fuente, nowy selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, który w swoim pierwszym wystąpieniu twierdził, że liczy na Busquetsa. Do spotkania między zawodnikiem Barçy a selekcjonerem jednak nie doszło.

Według Asa Xavi ma w najbliższych dniach spotkać się z kapitanem Dumy Katalonii, by poznać jego zamiary na przyszły sezon. Trener byłby skłonny zaoferować Busquetsowi jeszcze jeden rok, ale wydaje się, że zawodnik podjął już decyzję o opuszczeniu klubu tego lata i udaniu się do Stanów Zjednoczonych, by grać dla Interu Miami. Xavi zdaje sobie sprawę, że bardzo trudno będzie zmienić zdanie kapitana Barçy.

Opcją pośrednią byłoby przedłużenie pobytu Busquetsa na Camp Nou i gra w klubie do stycznia 2024 roku, kiedy to mógłby dołączyć do amerykańskiego zespołu, gdyż rozgrywki MLS rozpoczynają sezon wraz z początkiem roku kalendarzowego.

Od momentu dołączenia do pierwszej drużyny pod wodzą Guardioli, Busuqets jest niekwestionowany przez wszystkich swoich trenerów. Teraz kiedy drużynę trenuje Xavi, z którym tworzył prawdopodobnie najlepszy środek pola w historii klubu, sytuacja pozostaje taka sama. Jeszcze przed objęciem sterów pierwszej drużyny Barcelony, Xavi w każdym wywiadzie zapewniał, że jeśli pewnego dnia przybędzie na Camp Nou, Busquets będzie jego kluczowym zawodnikiem i tak właśnie jest.

Sergio Busquets zdaje sobie jednak sprawę z krytyki, która wobec niego narastała, a w tym sezonie był również świadkiem pożegnania się z klubem Gerarda Piqué. Inteligentny jak mało kto, kapitan Barcelony szuka jak najlepszego wyjścia. Na ostatnim zebraniu krytyka nie płynęła z trybun wściekłych na zły mecz czy niekorzystny wynik, płynęła z zarządu, gdzie dyrektor piłkarski Mateo Alemany wskazywał na kapitanów jako „pozarynkowe pensje, które trzeba zlikwidować”. Busquets potwierdził, że nadszedł czas na zmianę otoczenia. Tylko Xavi może to zmienić, ale decyzja kapitana Barcelony wydaje się stanowcza.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (71)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze