Xavi Hernández odpowiedział na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej przed środowym meczem 1/16 finału Pucharu Króla z CF Intercity. Szkoleniowiec skomentował m.in. sytuację Iñakiego Peñi, który oczekuje na rejestrację w pierwszy zespole oraz wypowiedział się na temat ciągnącego się nadal zamieszania związanego z zawieszeniem Roberta Lewandowskiego.
[Marc Brau, BarcaTV] W poprzednich sezonach w początkowych rundach Pucharu Króla było sporo trudności. Czy to przestroga?
Xavi: Tak, na pewno. Zawsze było nam ciężko w pierwszym meczu Pucharu Króla. Pamiętam z czasów mojej gry mecze z Figueras, Gramonet… to bardzo trudne mecze do grania. Jesteś absolutnym faworytem i masz niewiele do wygrania, ale wszystko do stracenia. Musimy mieć to jutro w głowach. Intercity to rywal z Primera RFEF, który grał już z Barçą Atlétic, więc mamy pewne raporty. Są mocni fizycznie, zazwyczaj naciskają wysoko, mają sporo wychowanków. W meczu z Mirandés już tak nie naciskali i grali piątką z tyłu. To mecz, w którym musimy pokazać, że jesteśmy lepsi.
[Roger Rosada, Catalunya Radio] Czy jesteś optymistą w sprawie Iñakiego Peñii? Będzie mógł zagrać?
W poniedziałek 2 stycznia przedstawiono dokumenty. To był pierwszy dzień, w którym można było dokonywać rejestracji zawodników z rezerw do pierwszego zespołu. Czekamy na decyzję federacji. Jest powołany, bo wierzymy, że zrobiliśmy wszystko, aby mógł zagrać.
Jesteś spokojny po tym jak Espanyol podważył derby Barcelony w związku z rzekomym nieprzepisowym wystawieniem do gry Roberta Lewandowskiego?
Był wyrok sądu. My nie zrobiliśmy nic więcej, jak tylko podążaliśmy według instrukcji sądu. Zrobiliśmy to, co było trzeba i nic więcej.
[Adria Albets, Cadena SER] Prezydent często ostatnio powtarzał, że priorytetem jest wygranie LaLigi. Jakie znaczenie ma Puchar Króla? Ma wartość samą w sobie czy jest „dodatkiem”?
Nie, dla nas to cel. LaLiga jest być może najważniejsza po tym, jak odpadliśmy z Ligi Mistrzów, ale Puchar Króla to wyjątkowe rozgrywki i chcemy je wygrać.
[Josep Capel, Radio Nacional] Nie powołałeś Pedriego i Lewandowskiego i nie ma też w kadrze żadnego zawodnika z rezerw. Jaki masz pomysł na ten mecz? Bardziej rezerwowy skład, najmocniejszy czy mieszanka, mając też na uwadze, że w niedzielę gracie z Atlético?
Mam co do tego jasność, zobaczycie jutro. Chcemy dokonać rotacji. Ci, którzy są w słabszym rytmie meczowym i potrzebują minut jak np. Ronald czy Eric, zagrają.
[Helena Condis, Cadena COPE] Nie powołałeś Lewandowskiego. Czy to dlatego, że uważasz, że zawieszenie trzymeczowej kary zostanie podtrzymane i będzie mógł zagrać z Atlético?
Tak. Rozegrał wiele minut i to dobra okazja, by odpoczął. Gramy później bardzo ważne mecze i chcemy, aby z nami był… wierzymy, że z nami będzie.
[Alejandro Segura, Radio Marca] W sobotę Gavi zszedł z boiska z bólem. Jak się czuje?
Dobrze. Dostał cios w plecy i nie mógł swobodnie biegać, więc go zmieniliśmy. Już wyzdrowiał – to czysta pasja. Jest gotowy na 100%.
[Alfredo Martínez, Onda Cero] Czy fakt, że tak późno dowiedzieliście się o tym, że Lewandowski może grać, wpłynęło też jakoś na zawodnika, na plan na mecz?
To niepewność dla zawodnika, dla nas… Nie wiemy, kiedy rozwiąże się sprawa tego zawieszenia, czekamy. Powiedziałem zawodnikowi, aby był spokojny i nie myślał o zawieszeniu. To prawda, że przygotowywaliśmy się na mecz bez Roberta w składzie, ale ostatecznie był dostępny i mógł nam pomóc, choć tylko zremisowaliśmy. To nieprzyjemna sytuacja zarówno dla nas, jak i dla rywali, którzy nie wiedzą, czy Lewandowski zagra, czy nie.
[Albert Roge, Relevo] Co sądzisz o postawie kibiców na ostatnim otwartym treningu?
Kibice znów spisali się na „10”, było 15 tysięcy ludzi… To ważne, że jest to przyciąganie. Naszym głównym celem jest danie radości kibicom poprzez tytuły.
Czy rozważaliście odwołanie od drugiej żółtej kartki Jordiego Alby w meczu z Espanyolem?
Tak, myśleliśmy o tym, ale doradzono nam, że jest to praktycznie niewykonalne. To tylko dwie żółte kartki, więc sytuacja jest skomplikowana, a w protokole meczowym też nic konkretnego nie napisano.
[David Ibanez, Mediaset] Po remisie w derbach Barcelony drużyna musiała trenować w niedzielę. Teraz ma być tak samo w święto Trzech Króli, jeśli Barça odpadnie z Pucharu Króla… (Xavi: To drugie chyba sobie wymyśliłeś). To w takim razie co zrobisz, jeśli odpadniecie?
Nawet sobie tego nie wyobrażam. Wyobrażam sobie tylko pozytywne rzeczy. Ta pierwsza informacja to rzeczywiście prawda. Mieliśmy wyzwanie, że jeśli wygramy derby, to 1 stycznia będzie wolne.
[Jordi Grau, TV3] Czy plan jest taki, że Iñaki Peña rozegra cały Puchar Króla czy będzie zależało to już od następnych rywali?
Najpierw musimy poznać decyzję federacji, a później zobaczymy. Będziemy patrzeć na to mecz po meczu.
[David Bernabéu, Sport] Czy jeśli zawodnicy, którzy towarzyszą Lewandowskiemu w ataku, się nie poprawią, będzie można myśleć o osiągnięciu celów?
Trzeba się poprawić w wielu aspektach. Cały czas pamiętam ten mecz z Bayernem w Monachium. W pierwszej połowie zawiodła wtedy skuteczność. Musimy strzelać gole; nie tylko napastnicy, ale druga linia również. Musimy też zdobywać bramki po stałych fragmentach gry jak ostatnio. Strzały z dystansu, wejścia w pole karne pomocników… Trzeba strzelać gole każdego typu.
[Josep Soldado, La Sexta] Czy nie uważasz, włączenie do całej sprawy Lewandowskiego sądu cywilnego spowodowało pewną niebezpieczną sytuację?
Nie wiem, ale jak wyrok wydaje sąd, co możesz zrobić? Nie mogliśmy zrobić nic więcej.
[Gabriel Sanz, Mundo Deportivo] Jak wygląda sytuacja Memphisa Depaya?
Ja już mówiłem, że nie chcę, aby ktokolwiek odchodził. Jestem zachwycony kadrą. Będziemy walczyć z tymi zawodnikami, których mamy. Jestem zadowolony z Memphisa. Zawsze pokazuje dobrą postawę i będzie dla nas ważny.
[Carles Ruiperez, La Vanguardia] Jak oceniasz powrót Ronalda Araujo?
Wygląda dobrze. Ronald zagra jutro od początku i na pewno nam pomoże. Ma nie tylko wielką jakość piłkarską, ale też przywódczą. Bardzo się cieszę, że wraca.
[Juli Claramunt, Jijantes] W kadrze Intercity jest wielu byłych piłkarzy Barçy. Czy to będzie dodatkowy czynnik motywujący?
Tak, bo gdy grasz przeciwko swojej byłej drużynie jesteś bardzo zmotywowany. Chcesz pokazać, że pomylono się co do ciebie, że powinieneś dostać szansę. W składzie Intercity jest ośmiu zawodników, którzy grali dla Barçy. To jeszcze bardziej utrudnia ten mecz.
[El 10 del Barca] Czy uważasz, że obecny Ansu to inny Ansu niż ten sprzed kilku lat?
Nie, nie widzę tego w ten sposób. Uważam, że to wszechstronny zawodnik. Może grać w środku i na skrzydle, gra zespołowo, wbiega w przestrzenie, jest szybki… Najtrudniej jest wydobyć z siebie ten talent. Wszystko zależy od niego i od nas. Musimy o niego dbać. Jestem przekonany, że może dać nam wiele.
[Iniestazo] Jak wygląda sytuacja Pablo Torre?
Pablo to zawodnik pierwszej drużyny i gdy nie będzie uczestniczył w grze, będzie grał w drużynie rezerw, tak to ustaliliśmy. Dobrze trenuje i jutro otrzyma ważne minuty. Jestem z niego bardzo zadwolony.
[Nacho Jimenez, Mas Que Pelotas] Masz już dostępnych wszystkich prawych obrońców. Czy nadal widzisz na tej pozycji Alejandro Balde?
Tak, z typowych prawych obrońców mamy Hectora. Ale mamy też Sergiego, Julesa, Balde, Ronalda… mamy wiele opcji i wariantów. Balde może spokojnie grać na obu pozycjach i robił to do tej pory bardzo dobrze.
[Artur López, Culemania] Mówiłeś, że liczysz na spokojne okienko transferowe, ale gdyby pojawiła się okazja, wolałbyś wzmocnić środek pola czy prawą obronę?
Skupiam się na tym, co mamy. Jestem bardzo zadowolony z kadry.
[EFE] Jak oceniasz ten nowy format Pucharu Króla z pojedynczym meczem?
Uważam, że to pozytywna zmiana. Pojedynczy mecz na boisku tego w teorii słabszego zespołu jest lepszy dla widza. Niespodzianki to część futbolu. To wielkość tego sportu.
Komentarze (26)