Według doniesień hiszpańskiej prasy FC Barcelona zamierza przedłużyć kontrakt z Xavim, któremu pozostał jeszcze jeden rok w umowie.
Skład, jaki Xavi wystawił przeciwko Cádiz w niedzielę daje wiele wskazówek co do jedenastki, na jaką zdecyduje się w rewanżowym meczu Ligi Europy na Old Trafford. Podczas gdy sytuacja w lidze jest dobra, priorytetem klubu jest wygranie krajowych rozgrywek (liga i puchar), ale gra w europejskich pucharach zawsze generuje duże emocje. FC Barcelona nie zamierza zwalniać i wyeliminowanie United byłoby świetnym wzmocnieniem morale budowanej drużyny.
Wyniki i perspektywy na tytuły w obecnym sezonie są dużym pozytywem dla Dumy Katalonii, która w ostatnich trzech sezonach zdobyła tylko dwa trofea. Zbliżenie się do wygrania kolejnych rozgrywek będzie czymś, czego jeszcze niedawno nie udawało się osiągnąć.
Xavi wyznacza skład, pełni rolę rzecznika, decyduje o tym, kto dołącza do zespołu, a kto odchodzi. Ze względu na znaczenie trenera w tym całym procesie klub już teraz rozważa przedłużenie z nim kontraktu.
Dopiero po zakończeniu sezonu działacze klubu zabiorą się do pracy z myślą o tym, by nie ingerować w aspekty sportowe i jednocześnie mieć pewność zdobycia jednego lub więcej trofeów. Xaviemu pozostał jeszcze jeden rok w kontrakcie, ale wiele wskazuje na to, że były pomocnik Barcelony pozostanie w klubie w roli trenera na dłużej.
- Nikt nie wyobraża sobie Barçy bez Xaviego. Jesteśmy szczęśliwi, że jest z nami i mam nadzieję, że zostanie tu jeszcze przez wiele lat. – mówił Mateu Alemany, dyrektor działu zawodowego FC Barcelony.
Klub z Katalonii założył już, że Xavi będzie kontynuował pracę trenera podczas kadencji Joana Laporty. W ten sam sposób, jaki miało to miejsce kilkanaście lat temu (Rijkaard i Guardiola). Teraz plan jest podobny z Koemanem i Xavim. W rzeczywistości obdarzenie zaufaniem trenera jest jedynym sposobem, aby projekt miał trwałość i stabilność niezbędną do zdobywania kolejnych tytułów.
Komentarze (12)