Profesor prawa karnego Emilio Cortés udzielił wypowiedzi dla El Partidazo de COPE, w której poruszył temat drugiego burofaksu, który wczoraj wieczorem ujrzał światło dzienne.
"Wszystko jest w rękach prokuratury, ale nie sądzę, żeby perspektywa się zmieniła. Prokuratura musi sprawdzić, czy Enríquez Negreira jest ostatnim punktem, czy też działał jako pośrednik między Barceloną a arbitrami. Jego interwencja musi być jeszcze określona z odpowiednim rygorem. Teraz może interweniować tylko prawo karne, a margines postępowania karnego jest bardzo wąski. Prokuratura będzie musiała udowodnić, że sędziowie wychodzili na boisko, aby działać na korzyść przeciwnikowi. Muszą być dowody na bardzo, bardzo konkretną korupcję. Dopóki te przesłanki się nie pojawiają, nie są ona gotowe do przekazania sądowi śledczemu."
"Prokuratura nie może zająć się byle jaką korupcją, ale jedną, która polega na tym, że pieniądze, które trafiły do pana Enríqueza Negreiry nie zostały zatrzymane w całości przez niego, ale część z nich trafiła do sędziów, którzy wyszli na boisko, aby wpływać na wyniki spotkań. To jest jedna z możliwości interwencji prawa karnego. Prawo karne nie ma czarodziejskiej różdżki. Mamy broń, mamy dym, ale brakuje nam pocisku i dopóki nie znamy kalibru tego pocisku, prawo karne nie może interweniować."
"Prokuratura prowadzi śledztwa na kontach bankowych, co trwa długo ze względu na czas, w którym się zatrzymała. Trzeba jednak pamiętać, że środki śledcze prokuratury są znacznie bardziej ograniczone niż sądu śledczego. Nie może ona na przykład zarządzać przeszukań i zatrzymywań czy podsłuchiwać telefonów."
"Rozumiem, że prokuratura powinna wezwać do złożenia zeznań, ale będzie sprawdzać, czy takie wezwanie może zagrozić powodzeniu śledztwa. Tutaj pośpiech mogłoby być, że tak powiem, karalny."
"Mamy śledztwo, które brzydko pachnie, ale brakuje w nim konkretnych wskazówek, których wymaga prawo karne."
Według Mundo Deportivo Joan Laporta zamierza zwołać konferencję prasować w marcu, aby wyjaśnić sprawę Negreiry.
Według doniesień Libertad Digital prokuratura ma wątpliwości co do przestępczego znaczenia płatności dokonanych przez FC Barcelonę na rzecz byłego wiceprezesa sędziów José Maríi Enríqueza Negreiry. Prokuratura zamierza zakończyć dochodzenie w tej sprawie w ciągu 10-15 dni. Po zakończeniu dochodzenia prokuratura będzie musiała podjąć decyzję czy wniesie skargę i tym samym sprawa trafi do sądu, a dochodzeniem zajmie się sędzia śledczy, czy też sprawa zostanie zamknięta i odłożona na półkę w postępowaniu karnym.
Komentarze (10)