Trwa przerwa między rundami Kings League, a to oznacza... okienko transferowe! Jakie nowości wprowadza Gerard Piqué do tego aspektu futbolu? A jakie Katalończyk ma plany na rozwój rozgrywek? Przekonacie się poniżej.
Emocje po historycznym Final Four na Spotify Camp Nou już dawno opadły. Nie oznacza to wcale, że Kings League zwalnia tempo! Co prawda mamy przerwę między sezonami, a właściwie "splitami", lecz nie może w takim okresie zabraknąć... okienka transferowego! A jako że prezesem rozgrywek jest Gerard Piqué, nie może to być zwykłe okienko transferowe z przeciągającymi się sagami. Co wymyślił Katalończyk? Klauzule dla każdego zawodnika i negocjacje na żywo transmitowane na Twitchu! Próbkę takich rozmów z zawodnikami widzieliśmy już w ostatni weekend:
Pierwszy dzień okienka transferowego nie należał do udanych dla drużyny mistrza - El Barrio, z której wykupiono jednej nocy aż czterech ważnych zawodników. Prezydent El Barrio Tik Toker Adri Contereras wyszedł z Cupra Areny ze łzami w oczach, a w poszukiwania ruszył... Gerard Romero!
https://x.com/KingsMercato/status/1643009291153014784
Jak na razie hitem mercato jest transfer MVP i najlepszego strzelca 1. splitu Kings League Cristiana Ubona z El Barrio do Ultimate Mostoles streamera DJMarii0:
A tak prezentuje się szczegółowy plan Gerarda Piqué na rozwój Kings League, ale też Queens League i Prince Cup z wielkim międzynarodowym finałem pod koniec 2024 roku:
- 16 kwietnia draft Queens League (rozgrywki kobiet)
- 6 maja start Queens League 1. split
- 7 maja Kings League 2. split
- 30 lipca FINAŁY
- Sierpień - Prince Cup I (turniej dla dzieci)
- Październik - Puchar Kings League (faza grupowa + drabinka)
- Grudzień - Nowy Draft Kings League
- Koniec grudnia - Prince Cup II
- Styczeń - marzec 2024 - Kings League 1. split
- Kwiecień 2024 - Puchar Kings League (faza grupowa + drabinka)
- Maj - lipiec 2024 - 2. split Kings League i Queens League
- Koniec 2024 - FINALS - rozgrywki między najlepszymi drużynami z różnych krajów, w których odbywa się Kings League (Argentyna, Brazylia, Meksyk...)
Warto przypomnieć, że m.in. w brazylijskiej edycji prezydentami będą m.in. Neymar oraz Ronaldinho!
Plany są zatem bardzo ambitne, ale nic nie wskazuje na to, aby miały się nie powieść. Jeśli Kings League notuje lepsze liczby w mediach społecznościowych niż profesjonalne ligi piłkarskie czy nawet NBA, to Gerard Piqué nie powinien mieć powodów do obaw.
Komentarze (8)