Po wczorajszym wyjazdowym meczu z Elche wygranym 4:0 przez FC Barcelonę wśród części kibiców rozgorzała dyskusja, dlaczego Xavi nie wpuścił na boisko młodych piłkarzy, którzy siedzieli na ławce, gdy wynik był już bardzo korzystny dla Dumy Katalonii.
Dlaczego więc Xavi nie stawia na młodzież częściej? Czy trener Barcelony nie chce dać im szansy lub nie widzi w nich potencjału? Nie. To wszystko przez zasady Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej (RFEF), według której „aby rozpocząć mecz, każda drużyna musi wystawić co najmniej siedmiu zawodników ze swoje składu z kategorii, w której grają”. Dodatkowo ta zasada nie tyczy się tylko wyjściowej jedenastki, pierwszej połowy, ani części meczu, ale całego spotkania.
Po rozpoczęciu meczu drużyny muszą składać się przez cały czas trwania spotkania z co najmniej siedmiu zawodników ze składu w kategorii, w której grają. (…) Jeżeli po rozpoczęciu gry jedna z drużyn przeciwnych zostanie zredukowana do mniej niż siedmiu zawodników, uznaje się to za naruszenie zasad.
Według zasad RFEF na boisku musi więc przebywać cały czas siedmiu zawodników pierwszego składu. Jeśli z jakiegoś powodu ta liczba ulegnie zmianie i na murawie pozostanie mniej niż siedmiu piłkarzy pierwszej drużyny, przyznany zostanie walkower na korzyść rywala.
Niestety, z powodu odrzucenia przez sąd odwołania Barcelony w sprawie rejestracji Gaviego do pierwszego składu i gry Alejandro Balde w pierwszej drużynie, Xavi ma niewielkie pole manewru jeśli chodzi o wpuszczanie na boisko zawodników z niższych kategorii.
W grudniu 2021 roku przed meczem z Sevillą Xavi odniósł się do tej zasady na konferencji prasowej, nazywając ją „głupią”. Całą wypowiedź można przeczytać w tym artykule.
Komentarze (19)