Barcelona zmierzy się dziś z Realem Madryt bez kilku kluczowych piłkarzy. Na których zawodników zdecyduje się postawić Xavi w obliczu tych problemów i jak odpowie Carlo Ancelotti na ostatnie porażki w Klasykach?
Przewidywane składy wg FCBarca.com
.png)
Xavi lubił wprowadzić jakieś pojedyncze nieoczekiwane zmiany w swoim składzie na El Clásico, ale tym razem raczej do tego nie dojdzie, także ze względu na mniejsze pole manewru. Na prawą stronę zapewne znów zostanie przesunięty Ronald Araujo, a jego miejsce zajmie Jules Koundé. Skoro brakuje Andreasa Christensena, partnerem Francuza na środku będzie Marcos Alonso. Hiszpan ma ten atut, że w pierwszym spotkaniu półfinałowym zagrał od pierwszej minuty i spisał się bardzo dobrze, z wyjątkiem jednego poważnego błędu na początku rywalizacji. Ponadto parę dni temu Alonso rozegrał kolejny mecz na stoperze, gdy przeciwnikiem Barçy było Elche.
Xavi będzie musiał znaleźć odpowiedniego partnera dla Sergio Busquetsa, aby zrównoważyć środek pola. Wyboru nie ma zbyt dużego, ale wydaje się, że na tej pozycji może wystąpić Franck Kessie lub Sergi Roberto. Obaj pomocnicy powinni znaleźć się w wyjściowym składzie i mogą odgrywać różne role w trakcie spotkania, a nawet zamieniać się swoimi obowiązkami – gdy jeden zaatakuje pole karne, drugi będzie miał za zadanie asekurować tyły. A co jak co, ale współpracy zespołowej nie można tym graczom odmówić, co przyznawał zresztą sam Xavi. Jeden z nich nie wystąpi od pierwszej minuty tylko w przypadku, gdyby trener zdecydował się na ustawienie z trójką napastników, co wydaje się mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę korzystny wynik, chęć kontrolowania gry i ograniczenia potencjału rywala, a także skuteczność taktyki z czwórką pomocników. Choć ciekawym rozwiązaniem mogłoby być umieszczenie na lewym skrzydle Jordiego Alby, który pomagałby Alejandro Balde w obronie i mógłby posyłać otwierające podania do partnerów. Wtedy jednak na ławce byłby tylko jeden obrońca.
Jeżeli chodzi o zestawienie Realu, Antonio Rüdiger może pozostać na ławce po ostatniej drobnej kontuzji, zwłaszcza że David Alaba wrócił do składu na ostatnie spotkanie z Realem Valladolid. Innym rozwiązaniem byłoby przesunięcie Austriaka na lewą obronę, gdzie miałby większe szanse niż Nacho w rywalizacji szybkościowej z Raphinhą. Na boku defensywy grał też ostatnio Eduardo Camavinga, ale tym razem może wystąpić w środku pola, a młodego Francuza powinni uzupełnić w drugiej linii doświadczeni Toni Kroos i Luka Modrić. Wydaje się, że Ancelotti raczej nie postawi na trójkę typowych atakujących, a miejsce na prawym skrzydle utrzyma Fede Valverde.
Przewidywane składy wg Mundo Deportivo
.png)
Przewidywane składy wg Sportu
.png)
Przewidywane składy wg ASa
.png)
Przewidywane składy wg Marki
.png)
Komentarze (39)