Dzisiejsze doniesienia transferowe sprawiły, że przyszłość Francka Kessiego w Barcelonie zaczyna robić się wątpliwa. Oliwy do ognia dolewa Javier Miguel z dziennika AS, który uważa, że Barça dopuszcza możliwość sprzedaży Iworyjczyka.
Jeszcze niedawno wydawało się, że Kessie zostanie w Barcelonie na następny sezon. Sytuacja pomocnika w drużynie stopniowo się poprawiała, a z otoczenia zawodnika płynęły doniesienia, że nie rozważa on innej opcji niż kontynuowanie kariery w zespole Blaugrany. Ostatnie informacje medialne mogą jednak zasiać ziarno wątpliwości w tym kontekście. Barcelona ma bowiem pracować nad pozyskaniem Ilkaya Gündoğana, a wczoraj spotkała się z dyrektorem sportowym Interu Mediolan. Nie mamy jeszcze pewności, których graczy dotyczyły negocjacje, ale wskazuje się, że przedmiotem rozmów mogła być m.in. wymiana Kessiego na Marcelo Brozovicia, którego profil lepiej odpowiada potrzebom ekipy.
Iworyjczyk może więc zostać wielką ofiarą planów transferowych Barcelony. Według wspomnianego Miguela nikt w klubie nie jest obecnie w stanie zagwarantować, że Kessie zostanie w zespole, mimo kontraktu do 2026 roku i zaufania ze strony trenerów. Dziennikarz relacjonuje, że Xavi ma być wręcz więcej niż zadowolony z postawy piłkarza, który zyskał sobie też szacunek i sympatię szatni. Może jednak po prostu zabraknąć dla niego miejsca w przypadku przybycia nie tylko Gündoğana, ale i Leo Messiego. Barça w takiej sytuacji szukałaby kupca na 26-latka, który cieszy się sporym zainteresowaniem zwłaszcza we Włoszech. Ponadto Duma Katalonii zarobiłaby na Kessiem pełną kwotę, ponieważ sprowadziła go w lecie za darmo. Zdaniem Miguela w klubie mówi się, że cena za pomocnika może oscylować wokół 25-30 milionów euro.
Niezależnie od tego, czy Barcelona dążyłaby do wymiany Kessiego na Brozovicia, czy uzyskania za niego środków, które poprawiłyby jej sytuację finansową, wątpliwości wzbudza to, czy sam zawodnik zgodzi się na odejście. Obecnie wydaje się, że mógłby się temu sprzeciwić, choć na razie trudno cokolwiek zakładać, ponieważ przyszłość 26-latka jest najbardziej niepewna od miesięcy.
Komentarze (37)