Kontuzje kluczowych zawodników w kluczowych momentach są zmorą FC Barcelony w tym sezonie. Łatwiej jest wymienić piłkarzy, którzy nie zmagali się z żadnym urazem niż tych, którzy mieli problemy zdrowotne.
Z całej kadry Dumy Katalonii tylko siedmiu zawodników nie opuściło żadnego spotkania z powodu kontuzji, w tym dwóch bramkarzy. W najważniejszych momentach tego sezonu jak np. walka o awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów z Interem Mediolan, dwumecz z Manchesterem United, czy ostatnie tygodnie w Pucharze Króla i LaLidze, brakowało kluczowych piłkarzy takich jak Andreas Christensen, Ronald Araujo, Pedri, Frenkie de Jong, Jules Koundé czy Ousmane Dembélé.
Wraz z przybyciem do klubu Xaviego zdecydowano się przebudować cały pion medyczny, na którego czele znów znalazł się dr Ricard Pruna. Choć na samym początku kampanii 2022/23 Xavi miał do dyspozycji wszystkich piłkarzy, to z czasem pojawiało się coraz więcej zarzutów do sztabu medycznego. Liczby mówią same za siebie: tylko siedmiu piłkarzy nie doznało w bieżącym sezonie żadnej kontuzji:
1. Marc Andre ter Stegen
Niemiec zmagał się przez wcześniejsze miesiące z kontuzją kolana, lecz przed bieżącym sezonem problem został zażegnany i to na dobre. 30-latek rozgrywa swój najlepszy sezon w karierze i jest na dobrej drodze do zdobycia swojego pierwszego trofeum Zamory.
2. Iñaki Peña
23-latek rozegrał w tym sezonie tylko dwa mecze w pierwszych fazach Pucharu Króla, więc nie był specjalnie przeciążony, aby doznać urazu.
3. Jordi Alba
Hiszpan musiał pogodzić się z rolą rezerwowego, co być może wpłynęło na to, że nie odczuwa takiego obciążenia meczowego jak w poprzednich latach.
4. Alejandro Balde
Jego sytuacja wygląda podobnie jak Ter Stegena - w poprzednim sezonie zmagał się z urazem, a w tym eksplodował formą. Mimo bazowania na dynamice i szybkości 19-latek nie doznał w tym sezonie żadnego urazu.
5. Gavi
Niezmodrowany 18-latek był do dyspozycji Xaviego przez cały sezon. W pewnym sensie sam też na tym ucierpiał: Jako jedyny pomocnik, który zawsze był zdrowy... grał zawsze. Teraz widać w jego grze zmęczenie.
6. Ferran Torres
Hiszpan miał pecha, ponieważ jego uraz stopy zbiegł się w czasie z początkiem presezonu. Napastnik wyleczył się na pierwszy mecz sezonu ligowego, lecz nie miał za sobą odpowiednio przepracowanego okresu przygotowawczego. Mimo to Ferran nie narzekał już na więcej urazów. Czy trwająca cały czas słaba forma to efekt braku odpowiedniego przygotowania przed sezonem?
7. Raphinha
Brazylijczyk opuścił w tym sezonie tylko dwa mecze: Jeden z powodu nagromadzenia żółtych kartek, a drugi (przeciwko Athleticowi na Camp Nou) przesiedział na ławce rezerowych. Były zawodnik Leeds wykorzystał na początku kontuzję Ousmane'a Dembélé, stając się jednym z kluczowych zawodników w ataku, lecz z czasem Francuza zaczęło coraz bardziej brakować.
Komentarze (7)