Xavi: Komu będę kibicował w finale Pucharu Króla? Cholera, a jak myślisz?!
Fot. Getty Images
Xavi podczas konferencji prasowej przed meczem z Osasuną wypowiedział się na temat coraz bliższego mistrzostwa Hiszpanii. Był też pytany o sytuację Abde, postępy Roberta Lewandowskiego czy pojawienie się Lamine Yamala w zespole.
[Toni Juanmarti, Relevo] Wiem, że LaLiga nie jest jeszcze wygrana, ale jeśli to się stanie, ostatnie mecze mogą posłużyć stworzeniu listy dotyczącej kupna i sprzedaży zawodników czy poprawy wrażeń dotyczących różnych aspektów gry?
Xavi: Wszystko jest ważne, zakończenie sezonu z dobrymi wrażeniami, postawienie generalnej diagnozy. LaLiga nie jest jeszcze zakończona, mamy znaczące spotkania przed sobą - jutro, z Espanyolem, Realem Sociedad… To skomplikowane mecze. Kiedy wygramy LaLigę, będziemy to oceniać. Nawet jeśli zapewnimy sobie mistrzostwo, wszystkie starcia będą ważne, każde oficjalne spotkanie jest ważne dla Barcelony.
[Josep Capel, Radio Nacional] Czy myślisz, że na piłkarzy obu zespołów może wpłynąć jutro to, że są tak blisko pucharu?
Xavi: Nie wiem, co planuje Jagoba Arrasate. Myślę, że będą myślami w finale Pucharu Króla. To prawdopodobnie najważniejszy mecz w historii Osasuny. Z pewnością podejdą do meczu z nami inaczej niż gdyby w sobotę nie grali tego finału. Na pewno będą chcieli jednak rywalizować, a potrafią to robić i mogą sprawić nam wiele problemów.
[Helena Condis, COPE] Carlo Ancelotti powiedział dziś, że jeśli Barcelona wygra mistrzostwo, to zrobi to zasłużenie. Co sądzisz o tych słowach w porównaniu do tego, że w Madrycie mówi się o „taniej lidze”?
Xavi: My też pogratulowaliśmy Realowi Madryt w poprzednim sezonie, kiedy na podobnym etapie już został mistrzem. My, profesjonaliści, wiemy, że ligę wygrywa praktycznie zawsze ten najlepszy, najbardziej regularny. Dlatego mówimy, że rozgrywki w formie KO są bardziej niesprawiedliwe. Liga daje jednak poczucie, że dobrze wykonałeś swoja pracę. Jeszcze nie wygraliśmy, ale oczywiście dziękuję Ancelottiemu za te słowa.
[Alfredo Martínez, Onda Cero] Co według ciebie było w tym sezonie największą zaletą zespołu?
Xavi: Porozmawiamy o tym, jak zostaniemy mistrzami. Póki co, to przede wszystkim widzę zespół, grupę. Każdy postawił wyżej drużynę niż aspekt indywidualny. Dzięki temu udało nam się wygrać w styczniu Superpuchar i jesteśmy liderami z 11 punktami przewagi nad Realem… jesteśmy zespołem i rodziną, a to bardzo ważne przy wygraniu pucharów w każdym sporcie zespołowym.
[Rut Vilar, Catalunya Radio] Czy uważasz, że trudno jest złapać regularność, aby rozegrać 3-4 dobre mecze z rzędu?
Xavi: Tak, musimy to osiągnąć, a to bardzo dobry moment, bo oznaczałoby to, że wygramy ligę. Jutro gramy z Osasuną; zobaczymy, czy będą bardziej skupieni na Pucharze Króla… My musimy być skupieni sami na sobie i zagrać tak jak ostatnio. Mieliśmy różne etapy podczas tego sezonu, ale ostatnio rzeczywiście nie mieliśmy tej ciągłości. Jutro trzeba potwierdzić dobrą formę.
[El 10 del Barca] Ostatnio powiedziałeś, że Lamine Yamal gra bez strachu. Jak to się zmieniło w porównaniu do twojego etapu w roli piłkarza?
Xavi: Wydaje mi się, że to pokolenie ma w sobie więcej odwagi. U nas było więcej skrępowania i strachu. U niego tego nie widzę, choć ma 15 lat. U Gaviego też nie widziałem, gdy miał 17 lat, Pedriego, Balde, u tych tak młodych graczy nie widać tego strachu. To się zmieniło. Nowe pokolenie jest bardziej odważne.
[Iniestazo] Twoim zdaniem Christensen to jeden z najlepszych transferów w ostatniej historii Barcelony?
Xavi: Tak, w tym sezonie i w ostatnich latach z pewnością. Jest nadzwyczajnym obrońcą, zwłaszcza w naszym sposobie gry, przy tym, jak posyła podania między rywalami, rozgrywa, gra w trójkącie, znajduje wolnego kolegę, potrafi to wszystko. Jest jak pomocnik grający w obronie. Jestem bardzo zadowolony, to nadzwyczajny transfer.
[Carlos Dominguez, Culemania] Czy Abde może być w zespole na następny sezon?
Xavi: Nie wiem, zadajesz mi pytanie o następny sezon, zobaczymy. Nie podjęliśmy jeszcze żadnej decyzji co do Abde. Będziemy planować po zakończeniu sezonu.
[Nacho Jimenez, Mas que Pelotas] Zaskakuje cię, że Ter Stegen nie zdobył jeszcze Trofeo Zamora, biorąc pod uwagę, że jest najlepszym bramkarzem na świecie?
Xavi: W takiej drużynie jak Barça defensywa jest wyeksponowana, gramy wysoko ustawioną linią obrony. Nie jesteśmy ekipą defensywą, ale w tym sezonie gramy pod tym względem spektakularnie. Nie zaskakuje mnie, że nie wygrał, ponieważ w ostatnich 20-30 latach jesteśmy ekipą całkowicie ofensywną i podejmujemy duże ryzyko z tyłu, ale ten sezon mamy szczególnie dobry. Będę bardzo szczęśliwy, jeśli zdobędzie tę nagrodę.
[Aurora Fuste, ElPrincipal.cat] Czy Raphinha może stracić na znaczeniu po powrocie Dembélé?
Xavi: Nie, Rapha jest bardzo ważny. Mogą grać razem. Dobrzy piłkarze zawsze potrafią się zaadaptować. Rapha rozgrywa świetny sezon, pod względem liczb, pracy, robienia różnicy. Jestem z niego bardzo zadowolony.
[Carlos Monfort, Jijantes] Czy Ansu Fati może być ważny w końcówce sezonu? Jak się ma pod względem mentalnym?
Xavi: Ma się dobrze, jest spokojny. W ostatnim meczu miał bardzo dobre wejście, był bardzo zaangażowany, dynamiczny, miał chęci. Jak w przypadku wszystkich piłkarzy, musi pokazywać, że jest konkurencyjny dla drużyny, kiedy dostaje minuty.
[Pol Ballus, The Athletic] Wiele mówisz o tym, jak Pedri zmienia i poprawia zespół na boisku. Uważasz, że to dobre dla drużyny, czy trzeba coś zrobić, żeby gra ekipy nie była tak uzależniona od Pedriego?
Problem z Pedrim polega na tym, że to wyjątkowy zawodnik, robiący różnicę. Nie mamy dwóch Pedrich. Chciałbym mieć dwóch lub trzech, ale mamy jednego. Jak nie ma Dembele czy Lewandowskiego też nam ich brakuje. Musimy bardziej przyswoić sobie model gry, poprawić się kolektywnie, kiedy nie ma tak ważnych graczy.
[Joan Poqui, Mundo Deportivo] Czy będzie to sprawiedliwe na poziomie piłkarskim, jeśli City zdobędzie tryplet?
Xavi: Tak, dla mnie to najlepsza drużyna na świecie. Gra bardzo dobry futbol, ma najlepszego trenera. To futbol, w który się wpatrujemy, dlatego jest to całkowicie sprawiedliwe.
W rozgrywkach pucharowych mieliście wiele znaczących absencji. Na wypadek powtórzenia się tego w następnym sezonie, do czego mam nadzieję nie dojdzie, jak sobie z tym poradzić i który transfer mógłby być decydujący?
Xavi: Mowa o przyszłym sezonie, a my skupiamy się na obecnym. To prawda, że musimy się poprawić, musimy być bardziej konkurencyjni, zwłaszcza w rozgrywkach pucharowych. W Pucharze Króla, Lidze Mistrzów, Lidze Europy nie byliśmy na poziomie, jakich wymagały od nas te rozgrywki, będąc Barceloną.
[Albert Hernández, Television Española] Cieszyłbyś się bardziej z wygrania ligi u siebie czy np. w spotkaniu wyjazdowym z Españolem, przy wrogiej atmosferze?
Xavi: Jeśli muszę wybrać, oczywiście wolę u siebie. Chcemy jednak zrobić to jak najszybciej. To główny cel tego sezonu. Nie możemy wybierać.
[Marc Fuste, Jugones] Real gra o dwa trofea w najbliższym czasie z Osasuną i City. Jeśli mu się uda, czy mistrzostwo byłoby tym większą zasługą Barcelony?
Xavi: Przypuszczam, że dla kibiców tak, na pewno w przypadku fanatyków Barcelony. My w środku jako zawodowcy niezależnie od tego, co wygra Real, bardzo doceniamy wygranie Superpucharu i potencjalne zwycięstwo w lidze. Docenialibyśmy je tak samo, niezależnie od tego, czy Real wygra lub przegra. Ocenialibyśmy sezon jako bardzo dobry i pozytywny w przypadku wygrania Superpucharu i LaLigi.
[David Ibanez, Mediaset] W poprzednim roku powiedziałeś, że dużo cierpiałeś. W ostatnich tygodniach też cierpiałeś z powodu braku rozstrzygnięcia sytuacji w LaLidze czy odczuwasz radość?
Xavi: Cieszę się. Od stycznia do teraz moje odczucia w roli trenera Barcelony wiążą się z radością. Wcześniej było więcej cierpienia niż cieszenia się, ale uważam, że to była część procesu. Nie pozostało nic innego jak dalej pracować, naciskać, być upartym jako trener, starać się przekonać piłkarzy do swojej koncepcji. Tak, teraz się cieszę.
[David Bernabéu, Sport] Dużo osób porównuje skład Barçy i Realu. Mówią, że to cud, że Barça może wygrać LaLigę z taką różnicą. Zgadzasz się z tym?
Xavi: Nie, cud nie, moim zdaniem mamy dużą zasługę w tym, że jesteśmy w takim miejscu. Zabraliśmy Realowi Superpuchar Hiszpanii w finale, to też duża zasługa, także z tego względu, w jaki sposób to zrobiliśmy. Nadal jesteśmy w procesie budowy zespołu, choć ludzie nie chcą tego słuchać. Trzeba jednak budować, wygrywając. Ta liga jest bardzo istotna dla klubu, dałaby nam dużo stabilności, projektowi również. Uważam, że rywalizowaliśmy bardzo dobrze, mamy duże zasługi. To nie jest żaden cud, także dlatego, że dokonywaliśmy dobrych transferów, klub wysilił się na poziomie finansowym. Tak jak powiedziałem w presezonie przy Pucharze Gampera, celem jest zdobywanie trofeów, i to robimy.
[Ricardo Rosetti, GOL] Wcześniej nie chciałeś się przyznać, to ja zapytam wprost: Będziesz w sobotę kibicował Osasunie?
Xavi: Jutro będę za Barçą. W sobotę będę po prostu cieszył się finałem. Zobaczymy dziś czy w ogóle będę mógł go obejrzeć, bo mam wziąć udział w pewnym wydarzeniu. Niech wygra lepszy.
[Santi Ovalle, SER Catalunya] Na jakim etapie jest przedłużenie umowy Lamine Yamala?
Xavi: Mamy nadzieję, że negocjacje zakończą się pomyślnie. Sytuacja jest pod kontrolą. Kiedy z nim rozmawiasz, to on nie myśli o niczym innym jak o zatriumfowaniu w Barcelonie. Jestem spokojny, bo on chce tu zostać.
[Alejandro Segura, Radio Marca] Jak oceniasz ten sezon w wykonaniu Abde? Będziesz na niego liczył w presezonie?
Xavi: Zobaczymy. Zdecydujemy po sezonie. Abde bardzo dojrzał. Jestem bardzo zadowolony z tego wypożyczenia do Osasuny. W wielu meczach zrobił różnicę. Widzę w nim wielki, wielki talent, aby zatriumfować w Barcelonie, ale wszystko zależy od jego mentalności.
[Anais Marti, La Vanguardia] Wolałbyś wygrać tytuł z Espanyolem na wyjeździe czy na Camp Nou?
Xavi: Im szybciej, tym lepiej. Ja chcę wygrać tę ligę. Klub tego potrzebuje, drużyna, sztab, zawodnicy. To byłby wielki sezon. Jeśli wypadnie na Cornellę, to proszę bardzo. Ale najpierw trzeba wygrać jutro z Osasuną i zobaczymy co zrobi Real Madryt.
[Jordi Blanco, ESPN] Wolałbyś, aby Puchar Króla wygrała Osasuna czy Real Madryt?
Xavi: Cholera, jak myślisz? Nie odpowiem (śmiech).
[Xavi Lemus, TV3] Czy uważasz, że w ostatnich meczach widzimy już tego Lewandowskiego z początku sezonu?
Xavi: Tak, tak. Nie chodzi nawet o gole. Czuje się bardziej dynamiczny, wykonał krok naprzód. W pewnym momencie nie był w pełni formy. Ma tę dojrzałość i pewność siebie. Dwa ostatnie występy Roberta były bardzo dobre, a cały sezon wręcz doskonały.
[Laia Col, RAC1] Lamine Yamal zadebiutował w sobotę. Wkrótce podpisze pierwszy zawodowy kontrakt... Jak nim zarządzasz? Co jest najważniejsze przy takich oczekiwaniach?
Xavi: Myślę, że on jest spokojną osobą. Twardo stąpa po ziemi, jest inteligentny... Nie traci łatwo piłek, łapie kontakt z kolegami... nie sądzę, że będą problemy w zarządaniu nim mimo młodego wieku. Chcemy, aby pozostał z nami i uczestniczył w grze.
[Marc Brau, Barça TV] Osasuna gra w weekend w finale Pucharu Króla. Czy spodziewasz się innego nastawienia rywala, który może oszczędzać kilku zawodników?
Xavi: Jeszcze nie wiemy, jaką jedenastką może wyjść Osasuna. Zagrają w sobotę być może najważniejszy mecz w swojej historii. Rozgrywają świetny sezon, są bardzo dobrą drużyną. My chcemy zagrać tak jak z Betisem. To dla nas witalne trzy punkty.
Poleć artykuł
Komentarze (13)