Były dyrektor sportowy Realu Betis Antonio Cordón, którego wymienioano w gronie faworytów do zastąpienia Mateu Alemanyego w Barcelonie, udzielił wywiadu dla agencji prasowej EFE, w którym opowiedział o swojej pracy w Betisie, ale też skomentował plotki łączące go z Barceloną i wypowiedział się na temat Jordiego Cruyffa.
- Było wiele pogłosek na temat Barcelony, ale jedyną rzeczą, która łączy mnie z Barceloną to bardzo serdeczne relacje zawodowe z Jordim Cruyffem, ponieważ pracowaliśmy razem i zgadzamy się wielu aspektach piłki nożnej. Poza tym, nikt do mnie nie zadzwonił - powiedział Antonio Cordón zapytany, czy były kontakty w sprawie objęcia stanowiska dyrektora obszaru piłki nożnej w FC Barcelonie.
Cordón chwalił następnie Jordiego Cruyffa. Według 59-latka to właśnie Holender powinien zastąpić Alemanyego. - Znam go i pracowałem z nim, dlatego uważam, że jest idealną osobą, nie tylko do pracy w Barcelonie, ale w każdym klubie. Ma bardzo innowacyjne pomysły i sposób zarządzania, spojrzenie i wartości, które są bardzo ważne w dzisiejszym futbolu. Ponadto ma duże doświadczenie i pochodzi z rodziny, dla której w Barcelonie było wszystko. To nie zależy ode mnie, ale nawet bym się nie zastanwiał - powiedział Antonio Cordón.
Warto dodać, że Jordi Cruyff również nie ma pewności co do swojej przyszłości w Barcelonie. Wiele mediów donosi, że 49-latek jest bliżej odejścia z klubu niż pozostania. Gerard Romero podaje, że Joan Laporta, który wczorajszej nocy odbył długie 4-godzinne spotkanie z Deco, chce, aby nad obszarem piłki nożnej pieczę sprawowały dwie osoby - Cruyff i właśnie Deco. Portugalczyk z kolei wolałby zacząć pracę w klubie od września.
Komentarze (3)