Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty wyjazdowego spotkania z Realem Valladolid zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: gol Lewandowskiego i… nic poza tym
Dla kibiców Barcelony końcówka sezonu będzie słodko-gorzka. Oczywiście zdobycie tytułu na kilka kolejek przed końcem to wspaniałe osiągnięcie, ale postawa zespołu w ostatnich dwóch meczach budzi niesmak. Cieszy na pewno fakt, że kolejnego gola zdobył Robert Lewandowski, czym jeszcze bardziej przybliżył się do zdobycia korony króla strzelców. Kilka ładnych akcji w ofensywie zaliczył Balde, a przed przerwą aktywny był Raphinha. Decydująca okazała się jednak wola zwycięstwa.
Najgorsze: kompromitacja Erica Garcíi i spółki
Xavi dał szansę kilku zawodnikom, którzy w przekroju sezonu nie mogli liczyć na minuty. Mowa przede wszystkim o Pablo Torre, Garcíi oraz Peñii. Cała trójka zagrał dziś po prostu słabo, a Eric wręcz fatalnie, zarówno w roli defensywnego pomocnika, jak również na pozycji prawego obrońcy. Cały zespół wyglądał na tle Realu Valladolid mizernie. Gavi był całkowicie poza grą, Roberto nie pomagał Raphinhi na skrzydle, Alonso i Christensen mieli problemy z komunikacją, a zmiennicy byli apatyczni i nieskuteczni. Dla kibica Barcelony aktualnie ciekawszym zajęciem niż oglądanie ostatnich ligowych potyczek jest śledzenie doniesień dotyczących potencjalnych transferów.
Komentarze (24)