W końcówce sezonu mieliśmy do czynienia z wieloma pożegnaniami wybitnych postaci europejskiego futbolu. Z Barcelony odeszli Sergio Busquets i Jordi Alba, a z Realu Madryt Karim Benzema. Karierę kończy natomiast nie tylko weteran Joaquín, ale także były gracz Blaugrany Zlatan Ibrahimović.
Szwed po zakończeniu meczu Milanu z Hellasem miał pożegnać się z włoskim klubem, ale niespodziewanie ogłosił, że jego cała kariera dobiegła końca. Ibrahimović wygłosił przemówienie i otrzymał ogromną owację na San Siro. Wzruszenia nie ukrywali nie tylko kibice czy koledzy z drużyny, ale także sam Ibra. Poprzedni sezon w wykonaniu 41-latka był całkiem niezły, ale w obecnym ze względu na liczne kontuzje zdołał rozegrać tylko 4 mecze. Nadszedł czas, aby zawiesić buty na kołku.
Ibrahimović przez wiele lat był jedną z najbarwniejszych postaci europejskich boisk. Imponował nie tylko charyzmą, ale też niesamowitymi zdolnościami. Niespotykane było zwłaszcza to, że przy wzroście 195 cm był też obdarzony fantastyczną techniką. Niewielu jest też piłkarzy, którzy grali w tak wielu dużych klubach. Ibra karierę zaczynał w Malmö, ale potem reprezentował barwy Ajaksu, Juventusu, Interu, Barcelony, Milanu, PSG, Manchesteru United, a przed powrotem do ekipy Rossonerich występował też w Los Angeles Galaxy. Łącznie w karierze klubowej 41-latek rozegrał 827 meczów i strzelił 496 goli. W reprezentacji Szwecji w 122 występach zdobył 62 bramki.
Ibrahimoviciowi nie udało się wygrać Ligi Mistrzów, ale imponował sukcesami w krajowych rozgrywkach. Zdobył aż 12 ligowych mistrzostw, a takim samym wynikiem może pochwalić się m.in. Leo Messi. Zlatan aż sześć razy zdobywał koronę króla strzelców rozgrywek ligowych. Słynął ze zdobywania absurdalnych goli, a do najładniejszych należały trafienia po słynnym rajdzie w barwach Ajaksu, przewrotka z 30 metrów w spotkaniu towarzyskim z Anglią czy ekwilibrystyczna bramka strzelona Włochom podczas EURO 2004. Te akcje najlepiej oddają boiskową charakterystykę krewkiego napastnika.
Podczas swojej bardzo długiej kariery Ibrahimović grał również dla Barcelony. Szwed nie jest jednak wspominany na Camp Nou najlepiej, ponieważ przybył do klubu w wymianie za Samuela Eto’o, do której Barça dopłaciła jeszcze blisko 46 milionów euro. Zlatan w 46 meczach zdobył 22 bramki i zanotował 13 asyst, a w Katalonii najbardziej pamiętny może być jego gol na wagę zwycięstwa z Realem Madryt, dzięki któremu Barcelona odzyskała prowadzenie w tabeli Primera División. Cenne były też dwa trafienia z Arsenalem (2:2) w pierwszym starciu ćwierćfinału Ligi Mistrzów.
Mimo to Ibrahimović nie zagrzał długo miejsca na Camp Nou. Gigantyczna inwestycja sprawiała, że oczekiwania wobec napastnika musiały być ogromne, a Szwed zawiódł w konfrontacji półfinałowej z Interem. Wokół niego było jednak przed wszystkim dużo kontrowersji związanych z przystosowaniem się do zespołu, współpracą z Pepem Guardiolą i jego kompatybilnością na boisku z Leo Messim, który grał już wówczas w środku boiska. W końcu Ibrahimović został wypożyczony do Milanu latem 2010 roku, a po kolejnym sezonie sprzedano go raptem za 24 miliony. Mimo ogromnych umiejętności, które Zlatan pokazywał przez lata na europejskich boiskach, cała operacja związana z jego pozyskaniem nie okazała się udana dla Barcelony.
Komentarze (26)