W Barcelonie nie brakuje utalentowanej młodzieży pod postacią Gaviego, Pedriego, Araujo czy Alejandro Balde, jednak inwestycja w młode talenty zawsze może przynieść w przyszłości dywidendy. Z tego też względu klub powinien obserwować młodych graczy i perspektywiczne rynki, na których się oni pojawiają. Kogo Barça powinna mieć na oku i jakich piłkarzy powinna starać się ściągnąć do stolicy Katalonii? Przyjrzymy się temu w poniższym artykule.
Niekorzystna sytuacja finansowa Barcelony zmusza ją do poszukiwania utalentowanych graczy, którzy będą mogli trafić do klubu za niską kwotę i podnieść jej jakość. Pomimo tego, że takie inwestycje mogą wiązać się z ryzykiem, to Blaugrana powinna je podejmować, bowiem korzyści mogą okazać się znacznie większe, co pokazały przykłady Pedriego i Ronalda Araujo. Dość często na utalentowanych graczy trzeba wydać duże pieniądze, chyba że będzie działało się z odpowiednim wyprzedzeniem i obserwowało rynki argentyńskie czy urugwajskie, a także ligi w Europie spoza najlepszej piątki, gdzie nie brakuje bardzo utalentowanych graczy. Właśnie w takich piłkarzy powinna inwestować Barca, a poniżej przedstawiona szóstka może być dla klubu rynkową okazją.
Arda Güler (rocznik 2005, Fenerbahçe)
Arda uważany jest za jednego z najbardziej utalentowanych zawodników w Europie. Barcelona już kilkukrotnie była łączona z transferem Turka, co nie może dziwić, jeśli weźmiemy pod uwagę jego umiejętności i wejście na najwyższy poziom. Młody piłkarz może grać jako pomocnik, choć z powodzeniem może zagrać też jako skrzydłowy, a radzi sobie też, gdy gra głębiej. To piłkarz dynamiczny, przebojowy i niezwykle kreatywny. Guler znakomicie bije stałe fragmenty gry, potrafi dryblować i uderzyć z dystansu, a także wyróżnia się pierwszym kontaktem z piłką. W tej kampanii ma na koncie już sześć goli i sześć asyst przy zaledwie 1459 rozegranych minutach. Pomimo tego, że w samej lidze pomocnik rozegrał niecałe tysiąc minut, to zdołał zanotować aż 40 udanych dryblingów, co plasuje go jako jednego z liderów. Podobnie jest z liczbą kluczowych podań (także 40) czy liczbą zagrań w finałową tercję w przeliczeniu na 90 minut - 19,2.
Niektóre media podają, że jego klauzula wykupu wyniesie zaledwie pięć milionów euro, jeżeli Arda rozegra w tym sezonie mniej niż 1500 minut. Niektórzy tę klauzulą podają w wątpliwość, twierdząc, że została ona usunięta. Zakładając, że ona nie istnieje, możemy przypuszczać, że turecki klub zażąda za młodego gracza około 20 milionów euro. Dziennikarz Nicolo Schira podaje natomiast, że Barcelona nawet w tym przypadku ma zamiar włączyć się w walkę o jego podpis i rozważa różne manewry, by doprowadzić do jego pozyskania. Blaugrana ma myśleć między innymi o transferze z opcją wykupu.
Gianluca Prestianni (rocznik 2006, Velez Sarsfield)
Młody skrzydłowy jest jedną z rewelacji tego sezonu w lidze argentyńskiej. Przebojowy, kreatywny, z nisko położonym środkiem ciężkości, nie unikający wchodzenia w bezpośrednie starcia z doświadczonymi defensorami. Pomimo młodego wieku ma na koncie już dwa gole i asystę, a uwagę przykuwa jego łatwość w dryblowaniu. W ostatnich dziesięciu spotkaniach zaliczył łącznie 43 udane dryblingi na 71 prób, co daje nam skuteczność na poziomie 61% i udany drybling średnio co 16 minut. Gianluca swoim stylem gry porównywany jest do Edena Hazarda, co przy takim balansie, umiejętności zmiany tempa i krótko prowadzonej futbolówce nie może dziwić.
Można powiedzieć, że jego naturalną pozycją jest lewe skrzydło, choć w klubie jest regularnie wystawiany po drugiej stronie. W spotkaniu z Rosario Central zanotował aż dziesięć udanych dryblingów, co jest rekordem w tym sezonie w lidze argentyńskiej. Już od jakiegoś czasu mówi się, że Barcelona jest zainteresowana jego pozyskaniem, a jego klauzula wykupu ma wynosić tylko 12 milionów euro. W gronie zainteresowanych klubów wymienia się też Real Madryt i zespoły z Premier League.
Fabricio Díaz (rocznik 2003, Liverpool FC)
Barcelona od jakiegoś czasu sonduje transfer młodego defensywnego pomocnika, a jego agent był odwiedził już biura Barcelony. Fabricio miały kosztować około siedmiu milionów euro i początkowo wzmocnić rezerwy, pozostając jednocześnie w dynamice pierwszej drużyny. Díaz to pomocnik grający na dużej intensywności, agresywny, nie odstawiający nogi, mocny w bezpośrednich pojedynkach i trudny do przepchnięcia. To piłkarz o innym profilu niż Busquets, jednak wydaje się, że potrafiłby wpasować się w dwójkę defensywnych pomocników, dając odpowiednią swobodę Frenkiemu. Urugwajczyk z powodzeniem może grać też wyżej, potrafi wchodzić w pole karne z drugiej linii i dysponuje przyzwoitym strzałem z dystansu.
To piłkarz mobilny, szybko doskakujący do przeciwnika i z solidnym finałowym podaniem. Inwestycja w młodego Urusa wydaje się rozsądna ze względu na cenę i fakt, że Barça sprowadziłaby do stolicy Katalonii gracza na pozycję, która wymaga wzmocnienia. Problemem może być jego transfer po Mistrzostwach Świata U-20, na których Urugwajczyk jest obecnie jednym z liderów drużyny i wykręca świetne liczby. Jego ekipa awansowała dzisiaj do półfinału rozgrywek, a jego dobre występy z pewnością zwiększą walkę o jego podpis, a także podniosą cenę.
Arnau Martínez (rocznik 2003, Girona)
Wzmocnienie pozycji prawego obrońcy będzie jednym z priorytetów klubu w letnim okienku transferowym. Z Barceloną łącznie są liczni gracze, wśród których wymienia się Cancelo, Juana Foytha czy Frimponga. Mało się jednak mówi na temat Arnau, który jest jednym z najciekawszych młodych zawodników w LaLidze. Wszechstronność i dojrzałość Martíneza przykuwają uwagę wielu klubów, a on sam zakończył sezon z trzema golami i czterema asystami, będąc jednym z kluczowych graczy dla Míchela. Arnau to piłkarz bardzo dobry defensywnie, skutecznie broniący w pojedynkach jeden na jeden, jednak jego inteligencja pozwala mu na podłączanie się pod akcje ofensywne w odpowiednim momencie, a Hiszpan dysponuje dobrym dośrodkowaniem. Potrafi dogrywać po ziemi, jak i górą oraz schodzić do środka, by zagrywać podania w centralne obszary. Jego klauzula wykupu wynosi obecnie 20 milionów euro i zapewne można ją obniżyć, jeśli w transfer włączymy transfer któregoś z młodych zawodników.
Antonio Nusa (rocznik 2005, Club Brugge)
Nusa to cały czas piłkarz, o którym słyszało niewiele osób, choć obecnie jest jednym z najciekawszych młodych skrzydłowych na rynku. Antonio jest drugim najmłodszym strzelcem w lidze norweskiej, niedawno został najmłodszym strzelcem gola dla Club Brugge, a w tym sezonie strzelił gola w Lidze Mistrzów w wieku 17 lat, 4 miesięcy i 27 dni, zostając najmłodszym graczem, który tego dokonał w tegorocznych rozgrywkach Champions League. Nusa to zawodnik przebojowy, imponujący techniką, przyspieszeniem, świetnym ruchem bez piłki i balansem ciała. W Norwegii był porównywany do samego Neymara, choć teraz w jego grze można odnaleźć więcej podobieństw do Kyliana Mbappe. Na rynku nie ma zbyt wielu utalentowanych lewych skrzydłowych i z tego względi Barcelona powinna go uważnie obserwować i wykorzystać to, że nie tak dawno belgijskiemu klubowi oddaliśmy Ferrana Jutglę, a wkrótce dołączy tam Victor Barbera. Norweg niedawno przedłużył umowę do 2027 roku, jednak jego cena wciąż może być niewygórowana.
Cher Ndour (rocznik 2004, Benfica)
Cher już wcześniej był łączony z Barcelony, gdy imponował w Młodzieżowej Lidze Mistrzów i bardzo dobrze grał w pojedynkach z juvenilem A Blaugrany. Najważniejszym aspektem jest to, że do klubu mógłby dołączyć za darmo, gdyż jego kontrakt wygasa już za niecały miesiąc. To przede wszystkim pomocnik o potężnych warunkach fizycznych, którego wyróżnia wysoka inteligencja, umiejętność gry na jeden kontakt i dobra gra w defensywie. To piłkarz znakomity taktycznie i dysponujący świetną techniką, dzięki której bez problemu wygrywa pojedynki. Elegancki styl gry i opanowanie w pobliżu szesnastki także są jego mocnym stronami - Ndour potrafi strzelać gole i może grać z powodzeniem wyżej. Z pewnością o jego pozyskanie będzie walczyło wiele klubów – już teraz mówi się, że jego usługami zainteresowane są takie ekipy, jak Manchester City, PSG, Milan i Juventus. Barça powinna jednak włączyć się w walkę o jego transfer, pomimo tego, że konkurencja jest duża.
Komentarze (42)