Superliga będzie musiała poczekać kolejne sześć miesięcy, aż Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyda orzeczenie w sprawie Superligi w związku z możliwym nadużyciem pozycji dominującej przez UEFA i FIFA.
Według Sergio Fernándeza z Relevo, Trybunał Sprawiedliwości UE odroczył wydanie orzeczenia w sprawie Superligi do grudnia. Właśnie wtedy, a nie w najbliższym czasie, jak planowano, TSUE zdecyduje, czy zaakceptować opublikowaną 15 grudnia opinię swojego rzecznika generalnego Athanasiosa Rantosa.
Według rzecznika generalnego UEFA i FIFA nie nadużyły swojej dominującej pozycji, blokując Superligę, której bronią hiszpańskie kluby Real Madryt i Barcelona oraz włoski Juventus - pod groźbą sankcji wobec zamiaru odejścia z projektu.
Orzeczenie 15-osobowej izby TSUE będzie wiążące dla sądu w Madrycie, który będzie musiał wznowić zawieszone postępowanie w celu wydania wyroku zgodnie z zasadami określonymi przez TSUE.
Komentarze (0)