Dziś w Madrycie odbyła się gala LaLigi, na której ogłoszono nie tylko nową nazwę, ale też "nową erę" rozgrywek. W kuluarach Javier Tebas wypowiedział się o sytuacji FC Barcelony w sposób nieco bardziej pozytywny niż zwykle.
Javier Tebas: Relacje z Laportą? Znacie go, trudno jest nie czuć się swobodnie przy Joanie.
- Barcelona poprawia to, co musi poprawić, ale wciąż ma rzeczy do zrobienia. Pracują nad tym.
- Jestem zadowolony, że odrabiają pracę domową, którą trzeba wykonać dla klubu. To bardzo ważny wysiłek i jest bardzo ciężko, ale to dla ich własnego dobra. Jestem szczęśliwy, nie z powodu tego, co zostało zrobione, ale dlatego, że pracują dla dobra klubu. Jeśli będą pracować tak, jak pracują, będą mogli rejestrować bez problemów.
- Mam nadzieję, że uda im się skończyć bez długów, to nie jest łatwe. Joan Laporta jest jednak wielkim optymistą.
- Superliga? W tym Superpucharze pozostały już tylko dwa zespoły.
Komentarze (12)