Niedawno dziennikarze Mundo Deportivo podawali, że Ramón Planes, nowy dyrektor sportowy Betisu, zawiesił oko na Ericu Garcíi, a dziś pojawiają się doniesienia, że los verdiblancos mają być zainteresowani większą liczbą piłkarzy Barcelony. Ofensywa klubu z Benito Villamarín ma objąć nawet pięć dodatkowych nazwisk.
Najbardziej zaawansowana ma być operacja związana z Alexem Collado. Piłkarz, który ostatni rok spędził na wypożyczeniu w Elche, negocjuje z Barceloną rozwiązanie kontraktu. Planem jest to, aby Collado odszedł za darmo, zaś Blaugrana zachowa prawo do procentu od jego przyszłej sprzedaży. Do rozwiązania pozostaje jak wysoki będzie to procent, a także inne szczegóły. Temat jego odejścia przyspieszył, jednak różne źródła Mundo Deportivo wskazują, że trzeba będzie jeszcze chwilę poczekać.
Kolejnym nazwiskiem, którym interesuje się Planes jest Arnau Tenas, do 30 czerwca 2023 roku trzeci bramkarz Barcelony i kapitan Barçy Atlétic. Betis już skontaktował się z jego agentem, Ivanem de la Peñą, a młody golkiper ma być jednym z celów klubu z Andaluzji. Arnau, który obecnie gra na mistrzostwach Europy U-21, w finale których w sobotę Hiszpania zmierzy się z Anglią, ma jednak więcej propozycji na stole, w tym "powrót" do Barcelony.
Trzecim piłkarzem, który Katalonię może zamienić na Andaluzję jest Pablo Torre, dla którego klub poszukuje wypożyczenia. Były gracz Racingu Santander po rozmowach z dyrekcją sportową oraz Xavim zdecydował się zaakceptować propozycję czasowego odejścia, by móc zyskać minuty niezbędne do zdobycia doświadczenia w LaLidze. Torre ma cieszyć się popularnością, a jego usługami zainteresowane są Celta objęta przez Rafę Beníteza, Villarreal, Real Sociedad czy Valencia. Młody pomocnik nie ma jednak pośpiechu i chce przemyśleć dobrze swoją decyzję. Jego zamiarem jest pojawienie się w Ciutat Esportiva w najbliższy poniedziałek, 10 lipca i rozpoczęcie presezonu z Barçą - nie jest nawet wykluczone, że uda się na tournée po Stanach Zjednoczonych (godziny meczów rozgrywanych przez Barcelonę można znaleźć tutaj).
Ostatnie dwa nazwiska, którymi interesuje się Betis to Nico González oraz Abde. Co do młodego pomocnika, klub planuje go ponownie wypożyczyć, choć będzie to także zależało od ostatecznego kształtu składu i na chwilę obecną oczekuje się, że Nico rozpocznie presezon z Barçą. Zawodnik z Galicji ma na stole także inne opcje, ale propozycja Betisu ma go przekonywać w kwestii możliwego rozwoju.
Najbardziej skomplikowane wydaje się, że do Betisu trafi Abde, choć tutaj ostatnie słowo należeć będzie do Xaviego. Trener liczy na Marokańczyka, tym bardziej jeżeli formacja ataku w to okienko nie zostanie wzmocniona. Ewentualne odejście nastąpi tylko jeżeli przyjdzie za niego oferta nie do odrzucenia. Choć Abde ma bardzo dobrą relację z Ramonem Planesem, bo to właśnie on sprowadził go do Barçy, to jego celem jest przekonanie trenerów do siebie i pozostanie w stolicy Katalonii.
Komentarze (15)