Przyszłość Sergiño Desta pozostaje tematem spekulacji medialnych, ale media zaczynają być zgodne, że prawy obrońca wyleci z drużyną do Stanów Zjednoczonych. Nie ma jednak konsensusu co do tego, w jakim celu 22-latek weźmie udział w tournée.
Według Esport3 Xavi podjął decyzję o zabraniu Desta do Stanów Zjednoczonych, aby go sprawdzić. Trener Barcelony nie ma obecnie zbyt dużego pola manewru na prawej obronie, więc Amerykanin stanąłby przed szansą na wywalczenie miejsca w ekipie. Zgodnie z tymi informacjami Dest nie został jeszcze skreślony, zwłaszcza że są komplikacje z pozyskaniem nowego prawego defensora. Dlatego też cały czas pracuje z drużyną, w przeciwieństwie do Clementa Lengleta czy Alexa Collado. Esport3 podaje, że 22-latek dojrzał, jest pewny siebie i chce powalczyć o miejsce w kadrze.
Będący blisko Xaviego Javier Miguel z ASa też potwierdza, że Dest uda się na tournée, ale dziennikarz podtrzymuje swoje zdanie co do przyszłości piłkarza. Jego zdaniem 22-latek wyleci do Stanów Zjednoczonych tylko ze względu na kwestie związane ze sponsorami i biletami. Obecność reprezentanta kraju w zespole Barcelony podczas tournée rzeczywiście może być pewnym bonusem na poziomie marketingowym. Miguel twierdzi jednak, że po powrocie klub będzie szukał Destowi nowego pracodawcy. Celem jest transfer definitywny, ale nie wyklucza się też wypożyczenia, podczas którego będzie można zaoszczędzić pensję piłkarza (10 milionów euro brutto) lub chociaż jej dużą część.
Faktem jest, że wkrótce zmniejszy się konkurencja na prawej obronie Barcelony, ponieważ na wypożyczenie do Las Palmas ma udać się Julian Araujo. Meksykanin też mógłby być pewnego rodzaju magnesem na lokalnych mieszkańców podczas tournée, ale wygląda na to, że nie będzie częścią drużyny podczas objazdu USA.
Komentarze (5)