Kluby z Arabii Saudyjskiej trzęsą letnim okienkiem transferowym i nie zapowiada się, żeby to miało się zmienić w przyszłości. Doniesienia popularnego dziennikarza Bena Jacobsa wskazują, że ofensywa drużyn z tego kraju może nawet się zwiększyć, a jednym z celów ma być Robert Lewandowski.
Zgodnie z tymi informacjami Ministerstwo Sportu Arabii Saudyjskiej przeznaczyło 17 miliardów funtów (około 19,7 miliarda euro) na transfery tamtejszych klubów od teraz do 2030 roku. To oznacza tylko jedno – stały odpływ talentów z lig europejskich. Świadczą o tym zakusy na Kyliana Mbappe, za którego Al-Hilal zaoferowało 300 milionów euro. Co więcej, według Jacobsa władze klubu nie planowały takiego posunięcia, ale po utracie okazji na ściągnięcie Leo Messiego postanowili spróbować swojej szansy, widząc możliwość odejścia Francuza z PSG.
Al-Hilal tego lata przygląda się też Neymarowi i Luce Modriciowi, a w 2024 roku celem ma być Robert Lewandowski. Nie są to pierwsze informacje wskazujące na zainteresowanie Saudyjczyków napastnikiem Barcelony. Według Jacobsa Lewy nie myśli jednak obecnie o takiej opcji, co potwierdził miesiąc temu podczas konferencji reprezentacji Polski. Zobaczymy, co będzie za rok. Być może pojawi się okazja na intratną sprzedaż zawodnika w końcowym etapie jego kariery w Blaugranie, a warto pamiętać, że w 2024 roku do katalońskiego klubu przyjdzie Vitor Roque. Na ten moment można jednak jedynie spekulować na temat ewentualnego przejścia Lewandowskiego do Arabii Saudyjskiej, bo piłkarz jest w pełni skupiony na grze na najwyższym poziomie.
Komentarze (28)