Joan Laporta: Byliśmy bardzo blisko sprowadzenia Messiego, ale wolał udać się do Miami

Dariusz Maruszczak

28 lipca 2023, 14:46

ESPN

36 komentarzy

Fot. Getty Images

Joan Laporta udzielił wywiadu ESPN, w którym zabrał głos na temat Leo Messiego. Prezydent Barcelony przyznał, że było blisko pozyskania Argentyńczyka, i tłumaczy, czemu zdecydował się on na Inter Miami. Laporta wypowiedział się też na temat transferu Kyliana Mbappe, pozyskania Ilkaya Gündoğana oraz inwestycjach klubów z Arabii Saudyjskiej.

ESPN: Messi teraz gra i strzela gole dla Interu Miami. Jakie to doświadczenie, patrzeć na niego grającego dla innej ekipy?
Laporta: Dla nas jest to dziwne widzieć, że Messi gra w innej koszulce. Utożsamiamy Messiego z Barceloną. Normalne, że większość kibiców tak postrzega Messiego, ponieważ większość swojej kariery grał w Barçy. Ale szanujemy jego decyzję i życzymy mu wszystkiego najlepszego. Przyszedł do Barcelony jako dziecko, 14-letnie, potem odszedł w wieku 34 lat, co świadczy o jego karierze w klubie. Mam nadzieję, że będzie bardzo szczęśliwy w Miami.

Jak blisko było tego lata, żeby sprowadzić Messiego z PSG?
Było bardzo blisko, ale rozumiemy powody. Musieliśmy zarządzać naszą sytuacją z Finansowym Fair Play, więc potrzebowaliśmy czasu. W końcu osiągnęliśmy porozumienie z LaLigą, aby dodać go do składu. Ale Leo był pod dużą presją w Paryżu. Zbyt dużą. Jego ojciec wyjaśnił mi, że potrzebuje miejsca, gdzie nie będzie pod presją, a w Barçy tak nie będzie ze względu na znaczenie powrotu naszego bohatera. W Miami to dla niego nowa liga, która się rozwija, a Messi może w tym pomóc. Również z Busquetsem i Jordim Albą, teraz z Luisem Suárezem. To będzie bardzo atrakcyjne dla fanów w Stanach Zjednoczonych. Dlatego wolał udać się do Miami. Uszanowaliśmy to i zrozumieliśmy jego decyzję.

Co czułeś w związku z odejściem Messiego?

Czułem smutek, kiedy musiałem podjąć tę decyzję. Postawiłem klub ponad zawodnikiem. Musiałem to zrobić w tym momencie, nasze finanse nie były w dobrym stanie i musieliśmy podjąć decyzję na rzecz klubu, aby utrzymać go przy życiu. Byłem smutny, ponieważ chciałbym, żeby sprawy potoczyły się inaczej, ale stało się. Mam czyste sumienie, ponieważ wiem, że zrobiłem to, co musiałem zrobić.

Jak doszło do sprowadzenia Gündoğana? Xavi dzwonił „prezydencie, chcę tego gościa”?

Powiedziałbym, że Xavi przekonał mnie, a historia i tradycja Barcelony przekonała Gündoğana do przybycia do naszego klubu. W przeszłości powiedział mi, że marzył o tym, żeby pewnego dnia zagrać w Barcelonie. Jestem bardzo dumny z tego transferu. To wiele znaczy, ponieważ odrzucił oferty przedłużenia kontraktu z City, które pod względem finansowym były dużo silniejsze niż nasza. Barça jest bardzo atrakcyjna dla zawodników. Wolą granie w tym klubie od pieniędzy.

Mówiąc o pieniądzach. Kylian Mbappe przyjdzie do Barcelony?

Czytałem coś, ale obecnie nie możemy pozwolić sobie na taki transfer. To świetny piłkarz, a my rozwijamy swój zespół, ale nie możemy sobie na to pozwolić w tym momencie.

Co sądzisz o propozycji z Arabii Saudyjskiej wynoszącej 300 milionów za piłkarza?

Szalone umowy. Rozumiem, że Arabia Saudyjska chce promować swoją ligę, ale z całym szacunkiem, są inne sposoby na poprawę futbolu w tym kraju. Mają pasję fanów i siłę, żeby rozwijać futbol. Dla mnie lepiej jest korzystać z doświadczeń tradycyjnych klubów, na podstawie porozumień, aby przekazywać know how, technologię, metody, aby się rozwijać. Talent jest ważny, ale to nie wystarczy, futbol to sport zespołowy.

Myślisz, że to problem dla futbolu?

Nie, dla mnie to dobre dla kibiców, ale to nie jest sposób na poprawę jakości futbolu w kraju. Jak to wpłynie na resztę lig? Jeśli będą wśród najlepszych lig, to świetnie. Prawdopodobnie będziemy rywalizować. Wielcy gracze wciąż wolą sportowe propozycje od finansowych.

Mecz z Arsenalem i tournée: Przegraliśmy z Arsenalem, ale to presezon, nie byliśmy jeszcze gotowi i będziemy lepsi. Mam nadzieję, że przeciw Realowi i w naszym ostatnim meczu w USA będziemy w stanie spisać się lepiej. Ten turniej jest fantastyczny. Są pełne stadiony, świetni kibice i wszystko jest dobrze zorganizowane. Ostatniej nocy graliśmy przed 70-tysięczną publicznością, a ludzie przyjeżdżali z zagranicy, aby nas oglądać. Treningi też są świetne. Obiekty w Los Angeles są dla nas perfekcyjne. Mieliśmy tylko problem z infekcją wirusową, ale jesteśmy wdzięczni, że tu jesteśmy.

Superliga: Szukamy stabilności w futbolu i rywalizowania na tych samych warunkach. Oczywiście chcemy utrzymać ligi krajowe. Chcemy dialogu z UEFA, aby rozgrywki były jak najlepsze.

Jako prezydent Barcelony wolisz, żeby Mbappe grał w Realu czy nie?

[Śmiech] Dobre pytanie. Mbappe to nadzwyczajny zawodnik, który robi różnicę i posiadanie go naprzeciw na pewno utrudnia ci mecz. Ja jednak wierzę w mój zespół. Dla mnie piłkarze Barçy są najlepsi. Nie zapominajmy, że drużyna składa się z jedenastu zawodników i jest ona ponad indywidualnościami. Bardziej niepokoi mnie to, jeśli ekipa przeciwna ma większą siłę jako zespół.

A na poziomie ligi?

Piłkarze o takim talencie niech zawsze przychodzą, ze względu na promocję ligi, bo wszystkie kluby na tym skorzystają.

Julian Araujo: Świetny prawy obrońca, w całym klubie dobrze się o nim mówi. Pracujemy nad jego wypożyczeniem.

Powrót Messiego: Barça zawsze będzie jego domem. On o tym wie. Zobaczymy, gdy przyjdzie czas. To zależy od wielu rzeczy, od tego, czy on będzie chciał, i czy okoliczności będą odpowiednie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (36)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze