Pięć najlepszych momentów Ousmane'a Dembélé w FC Barcelonie [WIDEO]

Mateusz Doniec

1 sierpnia 2023, 18:45

37 komentarzy

Fot. Getty Images

Ousmane Dembélé żegna się z FC Barceloną i choć wydaje się, że w ogólnym rozrachunku ten rekordowy wówczas transfer był nieudany, to warto na pożegnanie przypomnieć sobie najlepsze momenty Francuza w barwach Barçy. Skrzydłowy nie ma co prawda na koncie występów, które zapisały się w historii futbolu, lecz kilka z nich wywołały z pewnością radość wśród culés.

1. Gol z Chelsea w Lidze Mistrzów (2017/18)

Pierwszy gol Ousmane'a Dembélé w koszulce FC Barcelony i od razu na wielkiej scenie Ligi Mistrzów przeciwko wielkiemu rywalowi i to nie byle jakiej urody. Był to rewanżowy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów z Chelsea, który odbył się 13 marca 2018 roku, co też pokazuje, jak długo Francuz musiał czekać na premierową bramkę dla Barçy. Pierwszy mecz na Stamford Bridge zakończył się remisem 1:1, a w rewanżu było już 3:0 dla drużyny Ernesto Valverde. Dembélé rozpoczął to spotkanie od początku. Już w 3. minucie Barça wyszła na prowadzenie po golu Leo Messiego, a w 20. Francuz podwyższył na 2:0. Messi ruszył samotnie, obiegając Azpilicuetę, a gdy zbliżył się już do pola karnego, wyłożył piłkę nieobstawionemu nabiegającemu Dembélé. Ten przyjął i huknął prawą nogą pod poprzeczkę. Był to jedyny gol Ousmane'a w tamtej edycji Ligi Mistrzów i pierwszy z 10 ogółem.

2. Dwa gole z Villarrealem (2017/18)

Dembélé tylko dwa razy zanotował w Barcelonie dublet. Dwie bramki w jednym meczu skrzydłowy zdobył przeciwko Villarrealowi 34. kolejce sezonu ligowego 2017/18 (Barça była już mistrzem Hiszpanii) oraz w Pucharze Króla przeciwko Levante w kampanii 2018/19. To pierwsze spotkanie było prawdziwym partidazo Francuza. 20-letni wówczas Dembélé dryblował, kreował okazje ("pół-asysta" przy golu Coutinho), a w końcówce meczu zwieńczył swój świetny występ dwoma bramkami: pierwsza to dołożenie nogi po genialnej akcji Rakiticia, a druga to już geniusz w jego wykonaniu. Przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów, radząc sobie z rywalami, a w decydującym momencie podciął futbolówkę nad bramkarzem, ustalając wynik spotkania na 5:1.

3. Gol w Superpucharze Hiszpanii (2018/19)

Jeden z najładniejszych goli Dembélé w barwach Barçy, który dał Katalończykom Superpuchar Hiszpanii. 12 sierpnia 2018 roku na Stade Ibn Batouta w Maroku Barcelona zmierzyła się z Sevillą w meczu o Superpuchar. Już w 9. minucie na prowadzenie wyszła Sevilla za sprawą Pablo Sarabii. Na wyrównanie trzeba było czekać 42. minuty, kiedy to Piqué dobił piłkę do pustej bramki po rzucie wolnym Leo Messiego, po którym piłka trafiła w słupek, następnie w plecy Vaclika i znowu w słupek, trafiając pod nogi obrońcy Barcelony. Dembélé zagrał wtedy od początku na lewym skrzydle, a w 78. minucie niespodziewanie uderzył prawą nogą ze sprzed pola karnego. Futbolówka odbiła się od poprzeczki i wpadła do siatki. W 90. minucie Ter Stegen obronił jeszcze rzut karny wykonywany przez Ben-Yeddera i Barcelona mogła cieszyć się z trofeum.

4. Przemienienie gwizdów w brawa, czyli odrodzenie z Xavim (2021/22)

Spory przeskok czasowy względem poprzednich momentów spowodowany, co oczywiste, kontuzjami. Dembélé rozpoczął sezon ligowy 2021/22 dopiero pod koniec listopada 2021 roku, już z Xavim u sterów. Kontrakt Francuza wygasał latem 2022 roku, więc jego sytuacja była niepewna. Negocjacje z jego agentem Moussą Sissoko się przeciągały do tego stopnia, że zimą zdecydowano się zerwać rozmowy i odsunąć Dembélé od rozgrywania meczów. Sytuacja ułożyła się o tyle ciekawie, że ostatni domowy mecz Barcelony odbył się jeszcze przed całym zamieszaniem 18 grudnia 2021 roku (vs Elche, 3:2), a następny, już po decyzji klubu, dopiero 6 lutego przeciwko Atlético Madryt (4:2). Całe spotkanie z Los Colchoneros Francuz przesiedział na ławce rezerwowych, a na poprzednie przeciwko Deportivo Alavés na wyjeździe nie został nawet powołany. Można było się zatem spodziewać "gorącego przywitania" skrzydłowego na Camp Nou w meczu z Athletikiem 27 lutego, kiedy zapowiedziano, że Francuz "wraca do łask". I rzeczywiście tak było. W 67. minucie meczu Dembélé wszedł za Ferrana Torresa przy wyniku 1:0 i przywitały go donośne gwizdy. Wystarczyło mu jednak zaledwie 6 minut, aby po podaniu Frenkiego de Jonga zdobyć ładną bramkę i usłyszeć na Camp Nou skandowanie swojego nazwiska. Potem Francuz dołożył jeszcze dwie asysty przy trafieniach Luuka de Jonga i Memhpisa, rozpoczynając tym samym bardzo dobrą końcówkę sezonu pod okiem Xaviego, z którym 26-latek pokazywał swoją najlepszą wersję w Barcelonie.

5. Nota "10" na Sofascore (2022/23)

Kilka miesięcy później Dembélé znów zagrał koncert przeciwko Athleticowi na Camp Nou, strzelając gola i notując aż trzy asysty dające zwycięstwo 4:0 oraz jedyną w karierze Dembélé notę 10,0 na portalu Sofascore. Była to 11. kolejka sezonu ligowego 2022/23. Francuz otworzył wynik spotkania, zdobywając pierwszą i jedyną w Barcelonie oraz drugą w karierze bramkę głową po dośrodkowaniu Roberta Lewandowskiego. Potem asystował kolejno Sergiemu Roberto, Lewandowskiemu i Ferranowi. Wcześniej tylko raz Dembélé zanotował udział przy czterech golach - jeszcze w barwach Borussii Dortmund przeciwko... Legii Warszawa w fazie grupowej Ligi Mistrzów (8:4). Wtedy również strzelił jednego gola i zanotował trzy asysty.

target="_blank">LINK

A czy Wy macie jakieś propozycje do tej listy?

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (37)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze