Marcos Alonso dopiero co został zarejestrowany w pierwszym zespole Barcelony, ale nie ma pewności, czy zostanie w nim na ten sezon. Media donoszą bowiem o zainteresowaniu lewym obrońcą ze strony Manchesteru United.
Taką informację przedstawił portal 90min, który stwierdził, że Czerwone Diabły szukają defensora mogącego zastąpić kontuzjowanego Luke’a Shaw. Na liście celów mają być właśnie Marcos Alonso, Marc Cucurella i Sergio Reguilon. Manchester miał już kontaktować się z piłkarzem Barcelony, aby poznać jego sytuację. Według Mundo Deportivo celem angielskiego klubu byłoby wypożyczenie gracza do stycznia. Podobne informacje o zainteresowaniu Manchesteru przedstawił Shay Lugassi z Barça Times. Można by pomyśleć, że to plotka jak wiele innych, ale doniesienia potwierdził wiarygodny niemiecki dziennikarz Christian Falk z Bilda. Jego zdaniem Manchester zwrócił się o pozyskanie Marcosa Alonso, a negocjacje trwają.
Co ciekawe, Hiszpan znalazł się w wyjściowym składzie Barcelony na dzisiejszy mecz z Villarrealem. Najwyraźniej więc Xavi w pełni liczy na tego zawodnika. Odejście Marcosa Alonso jest przedmiotem spekulacji medialnych już od pewnego czasu, zwłaszcza że mogłoby ono zwolnić miejsce w budżecie płacowym. Problem w tym, że przy takim obrocie spraw klub miałby tylko jednego lewego obrońcę w kadrze.
Na temat Marcosa Alonso zabrał głos Moises Llorens z ESPN. Jego zdaniem piłkarz nie ma zamiaru opuszczać Barcelony, mimo ofert, które mogą nadejść w przyszłym tygodniu.
Komentarze (12)