Wczoraj media donosiły, że Sevilla jest zainteresowana pozyskaniem Clementa Lengleta. Jak się okazuje, sprawa jest rozwojowa.
Dziennikarz Mundo Deportivo Ferran Martínez informuje o postępach w negocjacjach Barcelony i Sevilli. Oczywiście mowa o wypożyczeniu zawodnika, ponieważ Andaluzyjczycy nie mogą sobie pozwolić na transfer definitywny. Ważnym tematem w tym zakresie jest ustalenie, jaką część wynagrodzenia będzie opłacała Sevilla. Pensja Lengleta wynosi około 8 milionów euro netto rocznie, więc dla ekipy z Sánchez Pizjuán byłby to poważny wydatek.
Ułatwieniem transakcji jest to, że według Martíneza Lenglet pozytywnie postrzegałby możliwość powrotu do swojego byłego klubu. 28-latek nie potrzebowałby zbyt wiele czasu na adaptację i mógłby grać regularnie w Sevilli, która potrzebuje stopera. Poza tym udałoby mu się zrealizować swoje założenie o pozostaniu w Europie.
Barcelona liczyła na korzystną sprzedaż Lengleta, ale nie udało jej się tego osiągnąć. Piłkarz odmawiał przeniesienia się do Arabii Saudyjskiej, nawet mając bardzo intratne oferty finansowe (10 milionów euro netto). Teraz nie ma już takiej opcji, a możliwość przejścia do Tottenhamu została wstrzymana. Ta trudna sytuacja miała spowodować, że Barça pogodziła się, że w najlepszym wypadku będzie mogła jedynie zaoszczędzić część pensji gracza poprzez jego wypożyczenie.
Aktualizacja
28 sierpnia 2023
16:52 Ferran Martínez (Mundo Deportivo): Sevilla ma pewną przewagę, ponieważ negocjuje z Barçą od kilku dni, ale do licytacji o Lengleta dołączył Real Betis. Potwierdza to Matteo Moretto. Barça stara się, aby było to dwuletnie wypożyczenie.
Komentarze (21)