Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego pojedynku z Granadą zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: jeden cenny, wyszarpany punkt
Strata punktów w takim meczu to zawsze rozczarowanie, jednak biorąc pod uwagę przebieg spotkania i dwubramkową stratę po 30 minutach gry, należy docenić remis. Przekłada się on bowiem na jedno oczko więcej w dorobku i wciąż tylko trzy punkty straty do lidera. W samej końcówce podopieczni Xaviego byli nawet blisko dokonania kolejnej remontady, ale pozycja spalona Ferrana sprawiła, że sędzia anulował gola Felixa.
Najgorsze: uraz Koundé po meczu pełnym błędów
Dwa punkty, które dzisiejszego wieczora uciekły Barcelonie, bardzo łatwo można odrobić. Dużo trudniej wypełnić lukę w jedenastce po tak znakomitym stoperze, jakim bez wątpienia jest Koundé. Co prawda Francuz dzisiaj zdecydowanie zawiódł oczekiwania, ale nikt nie ma wątpliwości, że pozostaje najlepszym środkowym obrońcom Barcelony w sezonie. Uraz w takim momencie sezonu to byłaby fatalna informacja. Pozostaje mieć nadzieję, to nic poważnego i Jules będzie dostępny już po przerwie na zgrupowania reprezentacji narodowych. Warto też zwrócić uwagę na to, jak trudno jest ekipie Xaviego utrzymać równowagę bez Frenkiego de Jonga. Liczba strat zdecydowanie wzrosła, a rywale coraz częściej wykorzystują takie prezenty, jak ten dzisiejszy Gaviego. Za tak częste błędy trzeba w końcu zapłacić punktami.
Komentarze (10)