Gerard Piqué pod koniec 2022 roku postanowił zakończyć piłkarską karierę, a media były dość zgodne, że zrezygnował ze sporych pieniędzy, które przysługiwały mu w ramach kontraktu z Barceloną. W tej sprawie pojawiły się kolejne doniesienia.
Jak poinformował dziennikarz Cadena SER Sique Rodríguez w programie „La Porteria” telewizji Beteve, Piqué odpuścił Barcelonie aż 20 milionów euro. Był jedynym zawodnikiem, który zgodził się na coś takiego, mimo różnych doniesień o poświęceniu finansowym graczy Blaugrany w trudnej sytuacji klubu. Przypomnijmy, że Piqué nie tylko miał duże wynagrodzenie roczne, ale też odroczoną pensję z poprzednich lat. Jeżeli rzeczywiście zdobył się na taki gest, był on bardzo znaczący dla pogrążonego w kryzysie finansowym klubu.
O sprawę Piqué pytany był wiceprezydent Eduard Romeu. „Nie będę wchodził w indywidualne przypadki, ale to prawda, że okazał się bardzo wyrozumiały i klub jest mu za to wdzięczny” – powiedział w wywiadzie dla Esport3. Z kolei w rozmowie z Mundo Deportivo, zapytany o rezygnację byłego obrońcy z pieniędzy w kontekście zaległości wobec zawodników, stwierdził „Piqué to oddzielna sprawa”, ale dodał też „ważne, że zaliczamy tę kwotę do budżetu 22/23 i uwalniamy się od zaległości w przyszłości”.
Komentarze (17)