Czy Nico Williams porozumiał się z Barceloną?

Dariusz Maruszczak

13 października 2023, 17:11

14 komentarzy

Fot. Getty Images

Od pewnego czasu krążą doniesienia o zainteresowaniu Barcelony skrzydłowym Athleticu Nico Williamsem. Dziś w nocy pojawiła się informacja, że piłkarz miał już nawet dojść do porozumienia z katalońskim klubem. Czy rzeczywiście utalentowany 21-latek trafi do Blaugrany?

Freelancer Enric Canyellas ogłosił wczoraj na Twitterze, że Mateu Alemany przed odejściem z Barcelony wyświadczył klubowi ostatnią przysługę w postaci pewnego wzmocnienia kadry na sezon 2024/25. Umowa byłaby już tylko do dopięcia przez Deco w styczniu. Canyellas doprecyzował później, o którego zawodnika chodzi. Jego zdaniem Barça miała dojść do całkowitego porozumienia z Nico Williamsem.

Skrzydłowy miałby trafić do Blaugrany po wygaśnięciu kontraktu, ponieważ nie zamierza przedłużać współpracy z Athletikiem. Canyellas uważa, że jeżeli nie dojdzie do żadnej niespodzianki, 21-latek zostanie piłkarzem Barcelony, choć podkreśla również, że zostało jeszcze wiele czasu i nie można traktować przybycia gracza jako przesądzone.

Informacja tak czy siak brzmi sensacyjnie, ale póki co nie potwierdzają jej inne media. Należy więc podejść do niej z pewnym dystansem. Zwłaszcza że sam Canyellas jest postacią dość kontrowersyjną. Z jednej strony szczyci się on tym, że na rok przez przybyciem Iñigo Martíneza do Barcelony donosił o porozumieniu obrońcy z katalońskim klubem, ale z drugiej strony dostarczał też wielu niepewnych informacji. Twierdził między innymi, że Luis Enrique zostanie trenerem Chelsea (ostatecznie trafił do PSG) oraz pisał o możliwości przeniesienia się Roberta Lewandowskiego z katalońskiego klubu do Arabii Saudyjskiej, choć Polak, jak sam przyznał, nawet nie rozważał takiej opcji.

Pewne wątpliwości wzbudzały też informacje Canyellasa ws. "pierwszego" odejścia Alemanyego. Ponadto donosił on w styczniu o rozważaniu przez Barcelonę mało wykonalnej operacji dotyczącej wymiany Dusana Vlahovicia na Jordiego Albę i Memphis Depaya, choć dwa tygodnie później Holender był już w Atlético. W mediach poniosła się też wieść o powrocie Gerarda Piqué do reprezentacji na mundial w Katarze, co oczywiście nie miało miejsca.

To, że Barcelona jest zainteresowana tak utalentowanym piłkarzem jak Nico Williams, którego kontrakt wygasa już w czerwcu 2024 roku, wydaje się naturalne. Inni dziennikarze też informowali o kontaktach Blaugrany z otoczeniem skrzydłowego. Ostatnie doniesienia wskazywały jednak raczej na przedłużenie przez Williamsa umowy z Athletikiem, a jako wychowanek klubu mógłby chcieć dać Los Leónes zarobić na transferze, zwłaszcza że mógłby przebierać w ofertach wielkich klubów. Trudno więc uznać doniesienia Canyellasa za pewne i przesądzające sprawę, zatem należy poczekać na kolejne informacje w tej sprawie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (14)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze