João Cancelo oraz Sergi Roberto. Alejandro Balde i Marcos Alonso. Tak obecnie wyglądają boki obrony FC Barcelony. Trzech z tych piłkarzy kontrakty z Barçą łączą jednak zaledwie do czerwca 2024 roku. O ile można spodziewać się, że Blaugrana będzie chciała wykupić Portugalczyka z Manchesteru City, to przyszłość dwóch zmienników jest niejasna.
Zgodnie z ostatnimi informacjami katalońskich mediów, Sergi Roberto ma być już świadomy tego, że obecny sezon jest jego ostatnim w Barcelonie - aktualny kapitan zespołu ma udać się do Stanów Zjednoczonych. Również przyszłość Marcosa Alonso ma być niepewna, a warto przypomnieć, że Hiszpan miał mieć oferty powrotu do Premier League już ostatniego lata. Być może zatem w 2024 roku Barça będzie szukać nie jednego, a dwóch bocznych obrońców, którzy wesprą Alejandro Balde oraz João Cancelo (o ile oczywiście Portugalczyka uda się wykupić z Manchesteru City). Jak obecnie przedstawia się lista kandydatów?
Jeżeli chodzi o prawą obronę, to Barça ma przede wszystkim patrzeć na swoje własne podwórko. W zespole rezerw świetnie w tym sezonie spisuje się Hector Fort. Urodzony w 2006 roku zawodnik wygrywa rywalizację z bardziej doświadczonym Trillim, który w lecie dołączył do Barcelony z Deportivo la Coruña. Dziennikarze Mundo Deportivo twierdzą nawet, że Fort może już niedługo pojawić się na liście powołanych przez Xaviego Hernándeza, w związku z przetrzebieniem defensywy Barcelony kontuzjami.
Ponadto, dobre recenzje podczas wypożyczenia do Las Palmas zbiera Julian Araujo. Meksykanin solidnie prezentuje się pod wodzą Garcíi Pimienty i może być kolejną, bezkosztową opcją do stania się zastępcą João Cancelo.
W kwestii lewej obrony, Barça ma natomiast monitorować rynek, choć... nie przeszkadza jej to w zwróceniu uwagi na wychowanka. Mowa o Juanie Mirandzie, aktualnie zawodniku Realu Betis, którego kontrakt z klubem z Andaluzji wygasa po tym sezonie. Matteo Moretto z Relevo donosi, że zainteresowany jego pozyskaniem ma być AC Milan, ale również dyrekcja sportowa Barçy bacznie mu się przygląda.
Ponadto, dziennikarze Sportu podali ostatnio w kontekście transferu do Blaugrany nazwisko kolejnego zawodnika, którego kontrakt wygasa w czerwcu. Mowa o Ianie Maatsenie, zawodniku Chelsea. Holender zeszły sezon spędził na wypożyczeniu w Burnley, a obecnie nie może przebić się do składu ekipy z Londynu, co może chcieć wykorzystać Barcelona.
Wreszcie, warto wspomnieć, że również jeżeli chodzi o lewą obronę, Barça ma już obecnie zawodnika, z którym wiąże duże nadzieje, a który obecnie przebywa na wypożyczeniu. Mowa o Alexie Valle, urodzonym w 2004 roku, a obecnie grającym w Levante. Młody obrońca jest bezdyskusyjnym zawodnikiem pierwszego składu i zbiera dobre recenzje na zapleczu LaLigi.
Wszystkie omawiane opcje łączy jedno: są to zawodnicy, którzy już przynależą do Barcelony albo których kontrakty z ich obecnymi klubami wygasają po tym sezonie. Niezależnie zatem od ostatecznych decyzji, można dostrzec trend, zgodnie z którym klub będzie chciał wzmocnić boki obrony bezkosztowo.
Komentarze (9)