Duże kontrowersje wywołała dziś decyzja Komitetu Apelacyjnego, który postanowił skrócić karę nałożoną na Nacho, dzięki czemu obrońca Realu będzie mógł wystąpić w El Clásico. Javi Miguel z ASa, który ma dobre kontakty w szatni Barcelony, podaje, jaka była reakcja w klubie na tę informację.
Według dziennikarza w Barcelonie panuje całkowita rezygnacja i zerowe zaskoczenie po decyzji Komitetu Apelacyjnego. „Takie rzeczy nie są już zaskakujące” – miał zapewnić jeden z przedstawicieli katalońskiego klubu. Sprawa Nacho dołącza do szeregu decyzji z początku tego sezonu, które zwiększają wrażenie w Barcelonie na temat uprzywilejowanego traktowania Realu Madryt, przede wszystkim w temacie decyzji sędziowskich, w przeciwieństwie do Barçy, która czuje się wyraźnie pokrzywdzona.
Przypomnijmy, że Komitet ds. Rozgrywek uznał, że Nacho należy się trzymeczowa dyskwalifikacja za brutalny wślizg na Portu w końcówce spotkania z Granadą. Komitet Apelacyjny postanowił jednak skrócić tę karę do dwóch pojedynków, uznając niektóre argumenty Realu. Przypomnijmy, że Robert Lewandowski swego czasu jedynie za wykonanie gestu z dotknięciem nosa musiał pauzować przez trzy spotkania, ponieważ uznano to za gest dezaprobaty wobec arbitra. Odwołania nie przyniosły żadnego skutku.
Komentarze (25)