Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego pojedynku z Realem Sociedad zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: końcówka na wagę trzech punktów
Nic nie wskazywało na to, że Barcelona będzie w stanie w ostatnich 10 minutach zareagować. Kolejne zmiany nie dawały oczekiwanych efektów, a podopieczni Imanola Alguacila nie zwalniali tempa. Tymczasem w ostatnich 10 minutach goście zdominowali Real Sociedad i oddali aż siedem strzałów. Dość nieoczekiwanie bohaterem okazał się Ronald Araujo, który dokonał tego, czego nie zdołali zrobić Gavi i Ferran Torres – pokonał Remiro. Z całą pewnością nie będzie to mecz, który kibice Barcelony będą chcieli zapamiętać, ale trzy punkty wywalczone na tak trudnym terenie muszą cieszyć.
Najgorsze: 80 minut w cieniu Realu Sociedad
Xavi postanowił powtórzyć dzisiaj ustawienie z Klasyku, które co prawda nie dało zwycięstwa z Realem, ale pozwoliło zatuszować braki kadrowe. Tym razem nie wyglądało to już tak dobrze. Real Sociedad z łatwością dochodził do pola karnego Barcelony, gdzie stworzył sobie wiele sytuacji. Gospodarze oddali 13 strzałów, z czego aż sześć było celnych. Przeważali w posiadaniu piłki, wygrywali pojedynki i dominowali w odbiorze. Można powiedzieć, że przez 80 minut zmuszali gości do bardzo defensywnej gry i wyprowadzania akcji długimi podaniami. Dla kibica Barcelony był to bardzo bolesny spektakl pełen bezradności w ofensywie i niepewności w obronie. Miejmy nadzieję, że zapamiętamy te 80 minut jako najgorsze w całym sezonie.
Komentarze (7)