Były piłkarz Barcelony Emmanuel Petit nie zwykł gryźć się w język i słynie w mediach z bezpardonowych tez. Tym razem mistrz świata z 1998 roku zabrał głos na temat Ousmane’a Dembélé.
Petit został zapytany o plotki dotyczące możliwości pozyskania przez Arsenal Ousmane’a Dembélé. Pomocnik występował niegdyś w zespole Kanonierów, ale nie chciałby zobaczyć swojego rodaka w Londynie. – Ja bym go nie sprowadził. Stale marnuje okazje i nie strzela goli. Miał trudny początek w PSG, dlatego nie byłbym zwolennikiem ściągnięcia Dembélé do Arsenalu – tłumaczy Petit.
Dembélé rzeczywiście do tej pory nie strzelił ani jednego gola dla PSG w 13 rozegranych spotkaniach. W samej Ligue 1 zmarnował cztery duże okazje do zdobycia bramki. 26-latek miał jednak swój dobry moment w ostatnim meczu z Montpellier. Skrzydłowy zaliczył asystę, sprytnie wystawiając piłkę podeszwą buta Warrenowi Zaire-Emery’emu. Dla Dembélé było to trzecie podanie przy bramce kolegi w tym sezonie.
Mimo że dorobek strzelecki Francuza rozczarowuje, to jednak w wielu statystykach indywidualnych dotyczących wygranych pojedynków, rajdów czy udziału w akcjach bramkowych lub takich z oddaniem strzału były zawodnik Barcelony jest nie tylko we francuskiej, ale i europejskiej czołówce. To jednak nie wystarcza, żeby przytłumić krytykę wobec jego osoby. Zwłaszcza że PSG jest dopiero drugie w Ligue 1 za plecami OGC Nice.
Komentarze (17)