Kontynuujemy nasz cykl, w którym analizujemy strzelone i stracone bramki przez FC Barcelonę. Kolejnym spotkaniem, w którym pod lupę weźmiemy gole, jest starcie w LaLidze z Deportivo Alavés, które zakończyło się zwycięstwem Barçy 2:1. Zapraszamy do zapoznania się z tekstem, zostawiania komentarzy i dyskusji.
Bramka stracona
0:1, Samu Omorodion
Bramka dla Alavés została strzelona po stracie İlkaya i błędach formacji obronnej (Araujo i Koundé). Sama strata na połowie rywala nie powinna zakończyć się bramką przy dobrze ustawionej obronie, a taka była w momencie straty. Gündoğan zbyt łatwo traci piłkę. a następnie nie jest w stanie dogonić Jona Guridiego, który odebrał mu piłkę.


Błąd popełnia Ronald Araujo, który nie tylko nie wraca na pełnej szybkości i daje się wyprzedzić Javi Lópezowi, ale też zbiega w środek, zostawiając odkrytą prawą obronę.

Formacja defensywna ustawiona jest w linii (ze wskazaniem braku asekuracji prawej obrony spowodowanej brakiem powrotu Araujo na pozycję). Z kolei Gündoğana jako defensywnego pomocnika wyjściem z pozycji stopera próbuje zastąpić Koundé - tym samym Francuz zostawia wolną przestrzeń.

Brak Araujo próbuje łatać Cancelo, jednak jego interwencja jest nieskuteczna. Wyjście Koundé do przodu pozostawiło dziurę na środku obrony. W to miejsce wbiega Samu Omorodion, którego naciska Martínez, ale ma gorszą pozycję wyjściową wobec położenia piłki.

Samu Omorodion strzela z bliskiej odległości między nogami Ter Stegena.

Bramki strzelone
1:1, Robert Lewandowski
Akcja Barcelony rozgrywa się na prawej flance, a przy zablokowanej możliwości akcji ofensywnej Lamine skupia na sobie uwagę trzech obrońców.

Yamal oddaje piłkę Koundé, który ma możliwość dokładnego zagrania w pole karne, gdzie Lewandowski zostaje bez opieki indywidualnej obrońców, którzy cofnęli się całą formacją.

Mając miejsce na wybicie się, Lewandowski wykorzystał dokładnie podanie, strzelając bramkę głową i dając drużynie wyrównanie.

1:2, Robert Lewandowski (rzut karny)
Do przedstawienia bramki strzelonej przez Roberta Lewandowskiego z rzutu karnego należy zaprezentować akcję Barcelony, która doprowadziła do tego stałego fragmentu gry.
Akcja rozpoczyna się od wertykalnego podania Íñigo Martíneza na wolną przestrzeń do wychodzącego Ferrana Torresa. Zespół Alavés jest dobrze ustawiony w linii obrony, jednak błąd, jaki popełniło Deportivo, to kwestia przekazania krycia Torresa, który zbiega ze środka w lewą półprzestrzeń. Kryje go Rafa Marín, lecz przejście „Rekina” w strefę krycia Abdela Abqara wbiegając za niego, narusza synchronizację pomiędzy stoperami.

Interwencja Abqara w polu karnym jest spóźniona i powoduje upadek Torresa.

Strzał Lewandowskiego pod poprzeczkę nie dał szans na obronę bramkarzowi Alavés.

Źródło: oficjalna strona La Liga na YT,
Komentarze (18)