Kontuzja Iñigo Martíneza sprawia, że Barcelona może być zmuszona do włączenia do swojej kadry kolejnego stopera. Toni Juanmarti z dziennika Sport wymienia faworyta, który powinien w najbliższym czasie dołączyć do pierwszego zespołu.
Teoretycznie Xavi cały czas ma do dyspozycji Julesa Koundé, Ronalda Araujo i Andreasa Christensena, ale wszystko wskazuje na to, że wszyscy trzej zagrają w najbliższym meczu z Gironą od pierwszej minuty. Zwłaszcza ze względu na skuteczność wariantu związanego z przesunięciem Francuza na prawą stronę. Jest jeszcze Marcos Alonso, ale defensor nie znalazł się w składzie na ostatnie spotkanie z Atlético z powodu dolegliwości.
Wygląda więc na to, że na pojedynek z Gironą powołanie otrzyma Pau Cubarsi. Według Toniego Juanmartiego to właśnie on zostanie wybrany przez Xaviego do uzupełnienia obrony Barcelony. Cubarsi do tej pory nie zadebiutował w pierwszej drużynie, ale był już cztery razy w jej kadrze meczowej. Z młodych graczy to on jest najlepiej przystosowany do koncepcji gry Blaugrany. Ma też pewną przewagę np. nad Mikayilem Faye – może być zgłoszony do występów w Lidze Mistrzów dzięki swojemu statusowi wychowanka.
Xavi bardzo ceni Cubarsiego, który w najbliższym czasie będzie czwartym środkowym obrońcą w zespole. 16-latek miał w tym sezonie najróżniejsze wyzwania. Grał razem z juvenilem A w Lidze Młodzieżowej UEFA, był podstawowym obrońcą Barçy Atlétic (7 z 8 występów od pierwszej minuty), a ostatnio brał udział w mistrzostwach świata U-17. Gdyby w którymś z najbliższych spotkań Barcelona miała dużą przewagę, Cubarsi mógłby zadebiutować w końcówce. Natomiast na dłuższy występ może poczekać do początku 2024 roku, kiedy to Barça rozpocznie zmagania w Pucharze Króla z teoretycznie dużo słabszym rywalem.
Więcej na temat Cubarsiego można poczytać w tym artykule.
Komentarze (6)