Kilka dni temu informowaliśmy, że Barcelona wzięła na celownik reprezentanta Argentyny U-17 Claudio Echeverrię. Niestety wygląda na to, że inne wielkie kluby też mogą wejść do gry po wychowanka River Plate.
Jak donosi bowiem Fabrizio Romano, Chelsea i Manchester City nawiązały kontakty, aby uzyskać informacje dotyczące sytuacji Echeverrii. Dziennikarz podkreśla, że Barcelona pozostaje chętna na sprowadzenie Argentyńczyka, ale struktura porozumienia może być utrudniona ze względu na Finansowe Fair Play. Zgodnie z wieściami z Argentyny Barça chciała zaoferować River Plate 30 milionów euro, aby klub zgodził się na płatność w odpowiednich ratach. Klauzula odejścia piłkarza jest jednak o 5 milionów niższa, a oba angielskie kluby z pewnością nie miałyby problemu z wyłożeniem takiej sumy.
Pozyskanie Echeverrii byłoby więc bardzo trudne, zwłaszcza że River Plate chciałoby przedłużyć kontrakt z piłkarzem (obecny wygasa w grudniu 2024 roku), aby zwiększyć jego klauzulę odejścia. Do tego AS podaje, że zainteresowanie 17-latkiem wyrażają też Real Madryt czy Atlético. Na korzyść Barcelony przemawia to, że Echeverri przyznawał już, że chciałby trafić do Blaugrany. Dla katalońskiego klubu pozyskanie Argentyńczyka byłoby kolejnym posunięciem zorientowanym na sprowadzanie młodych piłkarzy, licząc, że w przyszłości zdoła ukształtować tych zawodników w wielkie gwiazdy europejskiej piłki.
Komentarze (11)