Parę dni temu Gerard Romero podał informację, że Joan Laporta leci do Dubaju w celu załatwienia nowego źródła przychodów. Pojawiły się już filmiki, które mają wskazywać, że prezydent rzeczywiście jest w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
W sieci krąży nagranie, na którym widać, jak Laporta jest na kolacji z pewnymi osobami. Według Vitora Navarro z COPE i Jordiego Batalli z Mundo Deportivo prezydent spotkał się z arabskimi biznesmenami. Drugi z dziennikarzy pisze, że celem zajęcia się sprawami osobistymi i tymi związanymi z Barceloną, chcąc wzmocnić więzi w tym regionie.
Batalla spekuluje, że Laporta może podczas podróży liczyć na aktywację jakiejś opcji, żeby zastąpić brak przychodów spowodowanych brakiem płatności od Libero za Barça Studios. Wraz z końcem roku mija termin zapłaty, a prezydent ma być gotów na uruchomienie alternatywy 1 stycznia, by mieć pole do działania w zimowym okienku transferowym w kwestii rejestracji piłkarzy czy nowych umów. Przypomnijmy, że ubiegłego lata pojawiły się informacje o spotkaniach Laporty w Katarze, ale nic z nich nie wynikło.
Komentarze (6)