Barcelona wygrała z Las Palmas, ale jej gra pozostawiła wiele do życzenia. W tej sytuacji wybór najlepszego piłkarza meczu nie mógł być łatwy. Nagroda MVP trafiła jednak w ręce zawodnika Blaugrany.
Tym razem wyróżniony został Ferran Torres, który precyzyjnym strzałem wyrównał wynik rywalizacji w 55. minucie gry. Poza tym trafieniem Hiszpan oddał jeszcze jedno uderzenie, które zostało zablokowane. Miał 73% skuteczność podań (16 było celnych), zaliczył 11 strat i przegrał wszystkie trzy pojedynki z rywalami. Zdołał jednak strzelić gola w ważnym momencie i dlatego nagroda MVP powędrowała w jego ręce.
Oficjalny wybór LaLigi jest zbieżny z preferencjami rozgłośni RAC1. Dziennikarze tej stacji na drugim miejscu postawili Sergiego Roberto, a na trzecim - İlkaya Gündoğana. A jakie byłoby Wasze TOP3?
Komentarze (10)