Doskonale wiemy, z jakimi trudnościami kadrowymi zmaga się Barcelona przed finałem Superpucharu Hiszpanii. Ostatnio z gry wypadł Raphinha, a João Cancelo niemal na pewno nie zdąży się wyleczyć. Jak wygląda sytuacja zdrowotna w Realu Madryt?
Wiadomo, że w niedzielnym spotkaniu nie zagrają Thibaut Courtois, Eder Militão, David Alaba i Lucas Vázquez. Jak widać, absencje dotyczą głównie tylnych formacji, a dodatkowo dziś z drużyną nie trenował Dani Carvajal, jako jedyny zawodnik Los Blancos. Powodem było zmęczenie mięśni po zakończonym dogrywką starciu z Atlético. Generalnie obecność Carvajala w Klasyku nie jest jednak zagrożona. Oczekuje się, że Hiszpan wróci jutro do treningów.
Po spotkaniu z Atlético rozgorzała debata na temat obsady bramki w Realu. Kepa Arrizabalaga nie spisywał się najpewniej i pojawił się opinie, że między słupkami mógłby go zastąpić Andrij Łunin. Według Onda Cero to jednak Hiszpan zachowa swoje miejsce.
Zobaczymy, czy Carlo Ancelotti przygotuje jakieś nowe rozwiązanie na mecz z Barceloną. Wydaje się jednak, że Włoch będzie trzymał się dotychczasowego schematu z czwórką pomocników i Rodrygo oraz Viníciusem w ataku, a ewentualne zmiany wprowadzi po przerwie. Nie ma ukrywać, że ma w tym zakresie spore pole manewru. W starciu z Atlético Ancelotti miał na ławce Toniego Kroosa, Joselu, Brahima Díaza, Daniego Ceballosa, Eduardo Camavingę czy Ardę Gülera. Ostatni dwaj niedawno wrócili po kontuzji.
Komentarze (4)