Xavi: Kiedy Barcelona wygrała, nie zasługując na to?

Dariusz Maruszczak

13 stycznia 2024, 11:57

34 komentarze

Fot. Getty Images

Xavi podczas konferencji prasowej przed meczem z Realem Madryt podkreślił znaczenie bycia wiernym stylowi gry wprowadzonemu przez Johana Cruyffa. Przyznał również, że drużyna rzadko wygrywała, gdy na to nie zasługiwała. Uznał też Carlo Ancelottiego za jednego z najlepszych trenerów w historii. Poniżej najciekawasze zagadnienia, a pełny zapis konferencji pojawi się później. 

[Bernat Sole, Catalunya Radio] Ancelotti zasugerował dziś, że możesz nieco zmienić swój system z ostatnich meczów i wrócić do ustawienia z czterema typowymi pomocnikami. Nie wiem, co o tym myślisz. Czy ta decyzja zależy od obecności Pedriego w podstawowym składzie?

Nie, to nie zależy od Pedriego. Jest gotów na 100% i zobaczymy jutro, jakie będą decyzje co do nazwisk. Koncepcja jest klarowna, musimy pokazać naszą tożsamość bardziej niż kiedykolwiek, DNA Barçy, zabrać Realowi piłkę, dominować. Mamy przykład z ubiegłego roku, nie trzeba niczego odkrywać. Niezależnie od tego, czy zagramy trzema, czterema, pięcioma czy sześcioma pomocnikami, koncepcja się nie zmienia. Czy zagramy trzema, czterema napastnikami, czy gramy różnymi nazwiskami, koncepcja się nie zmienia. Chodzi o osobowość, tworzenie trójkątów i przewag liczebnych. To nasze DNA, które Johan Cruyff zaszczepił 30 lat temu. W poprzednim sezonie byliśmy bardzo dumni z tego, jak Barça wyglądała w finale, pokazując świetny futbol. Tego będziemy szukać. Może wyjść lepiej lub gorzej, ale taka jest nasza koncepcja. Wierność cruyffizmowi.

[Marta Ramon, RAC1] Kilka chwil temu słyszeliśmy, jak Ancelotti mówi, że podpisałby się pod wygraną, nawet gdyby jego drużyna na nią nie zasługiwała. Biorąc pod uwagę okoliczności meczu, to, jak trudno pokazać doskonałość z poprzedniego finału, czy podpisałbyś się pod zwycięstwem, gdyby drużyna na to nie zasługiwała piłkarsko?

Pytanie brzmi, kiedy Barcelona wygrała, nie zasługując na to? Wiele razy przydarzało nam się coś przeciwnego, że nie wygrywaliśmy, gdy na to zasługiwaliśmy. To się zwykle dzieje. Nie pamiętam wielu takich meczów, być może na stadionie Reale Arena [starcie z Realem Sociedad] nie zasługiwaliśmy, w jednym meczu na… 200? Dlatego musimy grać dobrze, dominować mecz, utrzymywać się w posiadaniu piłki, pokazać większą osobowość niż kiedykolwiek, to idealny scenariusz. Mamy przykład z poprzedniego sezonu. Podkreślam, musimy być wierni cruyffizmowi, DNA Barçy, tej tożsamości, którą szanował cały świat, sposobowi gry. Są momenty, w których nie wychodzi, w których rywal może dominować, ale koncepcja się nie zmienia.

[Josep Capel, Radio Nacional] Jakie jest twoje zdanie na temat Ancelottiego i jego kariery? Są pewne podobieństwa między wami, obaj byliście pomocnikami, a teraz, jako trenerzy, jakie są te cechy wspólne? Czy uważasz, że jest niedoceniany?

Z całą pewnością nie uważam, żeby Ancelotti był niedoceniany. Wręcz przeciwnie. Moim zdaniem jest jednym z najlepszych trenerów na świecie i w całej historii, to wynika z jego sukcesów. Triumfował we wszystkich krajach, w których trenował, pozostawił po sobie ślad. Nie widzisz praktycznie nikogo, kto by mówił źle o Ancelottim. Uważam go za dżentelmena, mam z nim dobre relacje, serdeczne, zawsze pełne szacunku. Moim zdaniem jest wzorem, dlatego mam do niego niezwykły szacunek. Podobieństwa? Nie wiem. Byliśmy pomocnikami i postrzegamy futbol w podobny sposób, ale myślę, że koncepcje i metodologie są inne.

[El Mundo] Jak wpływa na ciebie przybycie Bellinghama, którego nie było w poprzednim sezonie? Czy to gracz Realu, którego najbardziej się obawiasz?

Nie możemy skupiać się na jednym piłkarzu, w przeciwnym wypadku byśmy zwariowali. Wszyscy są na nadzwyczajnym poziomie, Vinícius, Rodrygo, Bellingham, Modrić, Kroos, Camavinga, Tchouaméni… Mówimy o piłkarzach będących na pierwszorzędnym poziomie, to Real Madryt, zawsze tak było. Bellingham wyróżnia się wejściem w pole karne, timing jego ataków, zdolności fizyczne, jakość techniczna, to nadzwyczajny piłkarz. Robi różnicę tymi wejściami z drugiej linii.

Xavi przyznał również, że Raphinha powinien być gotów na Ligę Mistrzów.

REKLAMA

Fortuna daje 200zł za bramkę Realu lub Barcelony dla nowych użytkowników. Załóż konto z kodem BARCA

18+. Fortuna to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych operatorów podlega karze. Graj odpowiedzialnie. Szczegóły w regulaminie

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (34)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze