Występ Hectora Forta w ćwierćfinale Pucharu Króla pokazał, że może być klasowym piłkarzem. Na San Mamés w Bilbao zagrał bardzo dobre zawody, występując na lewej obronie, zastępując kontuzjowanego Alejandro Balde. Teraz jest jedną z głównych opcji dla Xaviego do wyjściowego składu, jednak nie na lewą stronę defensywy, a prawą, która jest jego naturalną pozycją na boisku.
Dwa najlepsze występy Hectora Forta w pierwszym zespole to spotkania rozegrane jako lewy obrońca. W tych meczach wystąpił jako opcja awaryjna, ale swoją postawą na boisku sprawił, że Xavi może mu w pełni zaufać w sobotnim pojedynku ligowym przeciwko Villarrealowi. W nadchodzącej konfrontacji Fort miałby zdaniem Sportu zagrać jako prawy obrońca.
Siedemnastolatek rozegrał już jedno spotkanie na swojej nominalnej pozycji. Było to starcie przeciwko Antwerpii w Champions League. Jak to bywa, jego debiut był dość nerwowy, ale nie oszukujmy się, mało kto ma okazję debiutować w pierwszym zespole od razu w rozgrywkach o takiej kategorii. W dwóch meczach Pucharu Króla w których wystąpił (UD Barbastro i Athletic Bilbao) widać w nim było dużą pewność siebie i odwagę.
Brak Alejandro Balde i Marcosa Alonso sprawia, że Barcelona pozostaje bez naturalnego lewego obrońcy. Na tej pozycji grywał już João Cancelo, który wraca po kontuzji. Portugalczyk był już powołany na mecz z Athletikiem, ale w tym spotkaniu nie wystąpił.
Według Sportu wszystko wskazuje na to, że to właśnie Cancelo wybiegnie w sobotę na murawę Montjuïc jako lewy obrońca. Hector Fort zająłby miejsce na prawej obronie, pozycji na której grał już w Barcelonie Atlètic oraz w barwach reprezentacji Hiszpanii U-17 na mundialu w Indonezji w ubiegłym roku.
Na środku defensywy pewniakiem jest Jules Koundé. Araujo oraz Christensen mocno odczuli starcie w Bilbao. Jak pisze Jordi Gil że Sportu, jeden z nich może odpoczywać. Do dyspozycji jest również Pau Cubarsi, który również sprawia dobre wrażenie po wejściu do seniorskiego zespołu.
Komentarze (12)