Sytuacja Thomasa Tuchela w Bayernie mocno się komplikuje. Według dziennikarzy Mundo Deportivo, otoczenie niemieckiego szkoleniowca przychylnym okiem patrzy na potencjalną przeprowadzkę do Barcelony. Tym samym dołączają oni do głosów swoich kolegów z katalońskiego Sportu, którzy również pisali o możliwości zatrudnienia Niemca.
W związku z ostatnią porażka w lidze przeciwko Bayerowi Leverkusen (3:0), Bayern traci do swoich rywali już pięć punktów. Nie jest to oczywiście dystans nie do odrobienia, ale podopieczni Xabiego Alonso nie przegrali jeszcze meczu w tym sezonie, więc na pewno nie będzie łatwo wyprzedzić ich w ligowej tabeli. Na dodatek wcześniej drużyna z Monachium odpadła z Pucharu Niemiec z trzecioligowcem (przegrali 2:1 z Saarbrucken), co też było dużym ciosem dla pozycji Tuchela w klubie. Włodarze Bayernu nie są zadowoleni i według hiszpańskiego dziennika mają nawet rozważać zatrudnienie... José Mourinho. Zapewne wiele będzie zależało od najbliższych meczów w Lidze Mistrzów, która może być ostatnią szansą na zdobycie jakiegoś trofeum w tym sezonie dla Bayernu.
W tej sytuacji, Tuchel świadomy tego, że w Barcelonie zwalnia się wakat na ławce trenerskiej, a Joan Laporta jest wielbicielem niemieckiej szkoły trenerskiej, miał wysłać sygnały do stolicy Katalonii, że jest zainteresowany zastąpieniem Xaviego. Jego CV trenerskie jest bardzo mocne i może stanowić konkurencję dla Hansiego Flicka, który jest w tym momencie widziany jako główny faworyt do przejęcia schedy po Xavim. Sam Tuchel niedawno przychylnie odniósł się do możliwości pracy w Hiszpanii, ale jego wypowiedź została poniekąd sprostowana komunikatem wydanym przez szefostwo Bayernu. Jednak pojawianie się kolejnych plotek może (nie musi) świadczyć o tym, że faktycznie jest coś na rzeczy.
Komentarze (24)