Barcelonie nie udało się wygrać z Napoli, ponieważ Victor Osimhen wyrównał wynik rywalizacji w 75. minucie. Nigeryjczyk wygrał pojedynek z Iñigo Martínezem, a potem w sytuacji sam na sam pokonał Marca-André ter Stegena. Pytanie brzmi jednak, czy napastnik włoskiego klubu nie przekroczył przepisów w tej sytuacji.
Dopiero po zakończeniu spotkania zaczęły pojawiać się ujęcia pokazujące detalicznie to starcie Martíneza z Osimhenem. Widzimy, jak obaj gracze trzymają się w zwarciu, a następnie napastnik odpycha obrońcę Barcelony. Wykonuje też ruch nogą, choć z przedstawionego rzutu kamery trudno ocenić, na ile ma to wpływ na przewrócenie się Martíneza. Można jednak odnieść wrażenie, że zawodnik Blaugrany mógł trochę dodać od siebie w tej sytuacji, aby pokazać sędziemu, że był faulowany. Ekspert Marki Pavel Fernández uważa, że nie było przewinienia.
Jesteśmy ciekawi Waszego zdania. Czy Osimhen faulował Iñigo Martíneza, czy jednak było to typowe boiskowe starcie, w którym napastnik zrobił za mało, by odgwizdać przewinienie?
Komentarze (58)